REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Wiadomości

Handel

Obecność w hipermarketach coraz droższa

Beata Drewnowska, Piotr Mazurkiewicz 16-02-2009, ostatnia aktualizacja 16-02-2009 02:11
Redakcja poleca:

Sieci podnoszą opłaty. Choć firmy narzekają na warunki stawiane przez markety, nie rezygnują ze współpracy

Przez ostatnie lata opłaty nakładane przez sieci rosły o 2 – 3 proc. rocznie. W tym roku handlowcy, obawiając się wyhamowania popytu, zwiększają swoje żądania. – Mamy sygnały od firm, że sieci domagają się obniżenia cen i podnoszą opłaty – mówi Leszek Kawski z Krajowej Rady Drobiarstwa.

Z szacunków „Rz” wynika, że firma, której przychody wynoszą ok. 500 mln zł za obecność w jednej sieci, musi zapłacić od 500 tys. do ponad 5 mln zł. Jednak im większy dostawca i im wyższy obrót gwarantuje sieć, tym opłaty są wyższe. – Największej w Polsce sieci dyskontów Biedronce trzeba zapłacić od kilku do kilkunastu milionów złotych w ciągu roku – mówi przedstawiciel jednej z największych firm spożywczych w Polsce.

Lista opłat jest długa. – Najwięcej pochłaniają wejście do sieci, działania promocyjne oraz stałe opłaty uzależnione od wielkości obrotu, z których producent nie może zrezygnować – wyjaśnia Ryszard Smolarek, prezes Zakładów Mięsnych Łmeat.

Za włączenie produktów do oferty sieci firmy płacą jednorazowo nawet 1 mln zł. Rozmowy są łatwiejsze, a opłaty niższe, jeżeli firma oferuje produkty znane, które mają mocną pozycję na rynku. Sieć jest gotowa na ustępstwa, ponieważ zależy jej, aby mieć je w swoich sklepach.

Po opłaceniu wejścia sieć i dostawca zaczynają negocjować rabaty. – Zazwyczaj sieć chce sprzedawać taniej niż jej konkurent przy zachowaniu takiej samej marży – tłumaczy jeden z dostawców. Potem negocjuje się wysokość opłat za miejsce na półce. Zazwyczaj jest to

1 – 2 proc. obrotu, który produkt może wygenerować. Dużo zależy także od tego, jak wysoką stawkę zaproponuje firma, z którą dostawca konkuruje o udziały rynkowe.

Obowiązkowe opłaty to jednak nie wszystko. – Sieci znalazły sobie jeszcze jedno źródło finansowania, z którego ostatnio chętnie korzystają. Są to różnego rodzaju kary, których żądają za spóźnienie towaru czy niewłaściwe palety z towarem – usłyszeliśmy od prezesa firmy, której połowa przychodów pochodzi z sieci. Zwraca on także uwagę, że mimo opłat i kar chętnych do współpracy z sieciami nie ubywa: – Wiedzą, że za nimi w kolejce czeka 20 – 30 firm. Jak wypadną, ktoś zajmie ich miejsce.

Wiele firm toleruje opłaty, ponieważ dzięki sieciom jest w stanie zaistnieć na rynku, a często także wypromować swój produkt. – Sieci handlowe to dobry sposób dotarcia do najbardziej atrakcyjnego konsumenta – uważa Paweł Kwiatkowski, rzecznik Kompani Piwowarskiej, lidera polskiego rynku piwa.

Tymczasem kiedy kończy się współpraca, dostawcy zaczynają walkę o odzyskanie pieniędzy. – W tej chwili z tytułu opłat półkowych odzyskujemy od sieci kilkanaście milionów zł, a zgłaszają się do nas firmy, które płacą nawet 3 mln zł rocznie – mówi „Rz” Katarzyna Kleeberg, dyrektor ds. sprzedaży SAF SA.

Kosmetyki pod marżowym uciskiem

Nie tylko branża żywnościowa cierpi na naciskach sieci handlowych wymuszających obniżki marż. Z tego powodu w ostatnich latach zmniejszyła się liczba małych drogerii prowadzonych przez osoby fizyczne. Z danych z rejestru Regon wynika, że tylko w ciągu ostatniego roku zamkniętych zostało 158 małych drogerii. W ostatnim kwartale ubiegłego roku było ich aż o 235 mniej niż w analogicznym okresie 2006 r. Jednocześnie jednak przybyło firm otwierających drogerie lub sieci takich sklepów. Ich liczba w omawianym okresie zwiększyła się o 19. Jedna z najdynamiczniej rozwijających się sieci – Rossmann, działa w Polsce od 1993 r. i ma obecnie ponad 340 sklepów.

—asta

Janusz Rakowski, Kongregacja Przemysłowo-Handlowa

Są sposoby na ograniczenie dyktatu supermarketów. Po pierwsze można by zapisać w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, że narzucanie przez hiper- i supermarkety różnych marż jest ścigane z urzędu. Teraz odbywa się to z powództwa cywilnego i skutek jest taki, że mało który przedsiębiorca decyduje się złożyć pozew. Zanim doszłoby do ewentualnego rozstrzygnięcia przez sąd, producent, nie mając szansy na sprzedaż, musiałby zrezygnować z prowadzenia działalności. W konsekwencji oznacza to jego bankructwo.

Drugi sposób to wprowadzenie zasady, że gminy pobierają opłaty targowiskowe tylko od zarządzanych przez siebie targowisk, a nie jak jest teraz, od wszystkich handlujących. Mając dochód tylko z targowisk podlegających gminie, rozsądniej wydawałyby pozwolenia na budowę kolejnych supermarketów w pobliżu „swojego” targowiska, tak, aby nie stracić wpływów. Można też pójść w drugim kierunku, nałożyć opłaty również na super- i hipermarkety, które w tej chwili są z nich zwolnione. Takie opłaty nie są małe, bo wynoszą od 1,5 do 6 zł za metr kwadratowy powierzchni dziennie. Dla drobnych przedsiębiorców to duże koszty. Czynsz za 10-metrowy pawilon wynosi 500 zł, a opłaty targowiskowe kolejnych 200 złotych.

—asta

Przeczytaj więcej o:  hipermarket

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

25 maja 2012, piątek

25 maja 2012, piątek





GUS – sprzedaż detaliczna i stopa bezrobocia w kwietniu
Niemcy – indeks nastrojów konsumenckich GfK na czerwiec
USA – indeks nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan
Firmy: Sygnity – ostatni dzień przyjmowania zapisów na sprzedaż akcji po 21 zł w wezwaniu ogłoszonym przez Asseco Poland; Emperia – ostatnie notowanie akcji z prawem do 56,41 zł dywidendy na papier; wypłata 14 czerwca; Koelner – WZA ws. podziału zysku za 2011 r.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Grożą nam przerwy w dostawie prądu

Po 2015 roku w Polsce może zabraknąć energii elektrycznej – ostrzega prezes Urzędu Regulacji Energetyki >>