REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Polityka

Polityka

Słowenia ma nowego premiera

jen 28-01-2012, ostatnia aktualizacja 28-01-2012 19:23

Słoweński parlament zatwierdził konserwatystę Janeza Janszę na stanowisku premiera.

Jansza stanie na czele koalicji składającej się z pięciu partii mimo porażki w wyborach parlamentarnych z 4 grudnia ubiegłego roku.

53-letni Jansza, który był premierem Słowenii w latach 2004-2008, uzyskał poparcie 51 z 90 deputowanych. Jansza zapowiada, że doprowadzi do ożywienia gospodarki Słowenii, jedynego w UE kraju byłej Jugosławii, przez obniżki podatków i walkę z biurokracją. Planuje również ograniczenie wydatków i deficytu budżetowego, a także podniesienie wieku emerytalnego i przyspieszenie prywatyzacji.

Słoweńska Partia Demokratyczna (SDS) Janszy uzyskała drugi wynik w przedterminowych grudniowych wyborach parlamentarnych. Nieoczekiwanie zwyciężyło centrolewicowe ugrupowanie Pozytywna Słowenia, byłego mera Lublany, milionera Zorana Jankovicia.

Kandydatura Jankovicia na premiera, zgłoszona przez prezydenta Danilo Tuerka, została jednak odrzucona przez parlament 11 stycznia.

Nowy premier ma 15 dni na zaprezentowanie składu swojego rządu, który także będzie musiał uzyskać aprobatę parlamentu.

Janeza Janszę jako kandydata na premiera zgłosili deputowani SDS i czterech mniejszych partii: liberalnej Listy Obywatelskiej Gregora Viranta (ministra w poprzednim rządzie Janszy), centroprawicowej Słoweńskiej Partii Ludowej (SLS), Nowej Słowenii - Chrześcijańskiej Partii Ludowej (NSi) i ugrupowania emerytów DESUS.

Prezydent Tuerk odmówił natomiast zgłoszenia tej kandydatury, przypominając, że przeciwko Janszy oraz czterem innym osobom od września 2011 r. toczy się proces o korupcję.

Prokuratura zarzuca Janszy, że w 2006 r., gdy był premierem, przyjął łapówkę podczas podpisywania umowy na zakup broni. Kontrakt, zawarty z fińskim producentem pojazdów opancerzonych Patria, opiewał na 278 mln euro.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Van Rompuy bez konkurencji

Belg będzie prawdopodobnie szefem Rady Europejskiej na kolejną kadencję. Decyzja już za tydzień >>