System 09
Zabiliśmy Mesjasza
Największym niebezpieczeństwem dla ducha jest to, że wcieli się w instytucje i nie będzie potrafił już wzlecieć. Polski duch doskonale sobie radzi w walce z wrogiem – gorzej idzie mu z samym sobą.
Polska jest dziełem ducha. Naszej historii nie odnajdziemy w czasie, który wypełniają nic nieznaczące wydarzenia, lecz w uniwersalnych zmaganiach między Dobrem a Złem. Naszej geografii nie określają ani granice państwa, ani granice materii, lecz granice naszej duszy. Przywódcy Polski to nie te zastępy na zmianę uśmiechniętych i wściekłych panów, lecz ci, którzy potrafili sprawić, choćby na chwilę, że stajemy się lepszymi ludźmi. Nawet nasza stolica mogła stać się naszą stolicą dopiero wtedy, gdy przestała istnieć. Dopiero wtedy, gdy niezastąpieni dirlewangerowcy pozbawili ją wszelkich śladów materialności, gdy przeanielili Wolę. Tam, gdzie miała być pustka, stworzyli wreszcie istotę polskości.














