REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Plus Minus » System 09

System 09

Zabiliśmy Mesjasza

Michał Łuczewski 06-02-2009, ostatnia aktualizacja 10-02-2009 14:49
autor: Mirosław Owczarek
źródło: Rzeczpospolita

Największym niebezpieczeństwem dla ducha jest to, że wcieli się w instytucje i nie będzie potrafił już wzlecieć. Polski duch doskonale sobie radzi w walce z wrogiem – gorzej idzie mu z samym sobą.

Polska jest dziełem ducha. Naszej historii nie odnajdziemy w czasie, który wypełniają nic nieznaczące wydarzenia, lecz w uniwersalnych zmaganiach między Dobrem a Złem. Naszej geografii nie określają ani granice państwa, ani granice materii, lecz granice naszej duszy. Przywódcy Polski to nie te zastępy na zmianę uśmiechniętych i wściekłych panów, lecz ci, którzy potrafili sprawić, choćby na chwilę, że stajemy się lepszymi ludźmi. Nawet nasza stolica mogła stać się naszą stolicą dopiero wtedy, gdy przestała istnieć. Dopiero wtedy, gdy niezastąpieni dirlewangerowcy pozbawili ją wszelkich śladów materialności, gdy przeanielili Wolę. Tam, gdzie miała być pustka, stworzyli wreszcie istotę polskości.

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Polska między śmiercią a nieżyciem

Dominująca dziś oferta kulturowa opiera się na dwuwładzy „powrotu do normalności” i kultu swojskości. >>