REKLAMA

Rzecz na Nowy Rok

O dronach i politykach

Marek Magierowski 31-12-2010, ostatnia aktualizacja 31-12-2010 00:00
Bezzałogowy izraelski  samolot Heron TP
źródło: Archiwum
Bezzałogowy izraelski samolot Heron TP
Izraelski żołnierz z bezzałogowym samolotem na pustyni Negev
źródło: AFP
Izraelski żołnierz z bezzałogowym samolotem na pustyni Negev

Wojny prowadzą dziś politycy za pomocą robotów. Żołnierze? Powoli odchodzą do lamusa

Atak jest szybki i precyzyjny. Samolot zbliża się bezlitośnie do celu, choć sam cel nie przeczuwa jeszcze nadchodzącego końca. Pilot widzi jak na dłoni brodatą postać starszego mężczyzny siedzącego w kucki przed swoim domem.

Za chwilę na pograniczu Afganistanu i Pakistanu straci życie jeden z ważnych bojowników al Kaidy. Zostanie zgładzony za pomocą półtorametrowego, ważącego 50 kilogramów pocisku Hellfire, wyposażonego w głowicę typu HEAT, pędzącego z prędkością 1500 km na godzinę i kosztującego 65 tysięcy dolarów.

Być może potrzebne będą jeszcze badania próbki DNA szczątków denata, by mieć stuprocentową pewność co do jego tożsamości. Szczególnie gdy chodzi o naprawdę ważnego terrorystę.

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Najważniejsza jest sprawa

„Nasz Dziennik” to nie jest biznes medialny. To misja. – Nie wydajemy gazety, nie piszemy artykułów. Tworzymy dzieło – mówi jeden z dziennikarzy >>