REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Podróże » Świat » Ameryka Północna » USA

USA

"Każdy jest Irlandczykiem"

map 18-03-2010, ostatnia aktualizacja 18-03-2010 08:33

Ponad milion nowojorczyków i turystów oglądało paradę z okazji Dnia św. Patryka na Piątej Alei, na Manhattanie. Wzięło w niej udział 250 tysięcy osób.

To największy i najstarszy marsz, który odbywa się co roku w dzień patrona Irlandii od 1762 roku. Tegoroczna impreza trwała pięć godzin.

Tłum bawiący się pomiędzy 44 a 86 ulicą zabawiali m.in. muzycy orkiestr dętych, policjanci, strażacy i tancerze.

Uroczystość otworzył Wielki Marszałek parady, którym został w tym roku Raymond W. Kelly, szczycący się irlandzkim pochodzeniem komisarz policji miasta Nowy Jork, który przyczynił się do spadku przestępczości w tej metropolii od 2002 r. o 40 proc.

Uczestnicy tradycyjnie zatrzymali się przed katedrą św. Patryka, największą świątynią katolicką w USA, gdzie kardynał Edward Degan, emerytowany arcybiskup Nowego Jorku, udzielił im błogosławieństwa.

Niektórzy nowojorczycy pamiętają jeszcze paradę, w której gościem honorowym był pochodzący z irlandzkiej rodziny prezydent John F. Kennedy.

Zgodnie ze sloganem głoszącym, że tego dnia "Każdy jest Irlandczykiem", widzowie przypinali do ubrań zielone koniczynki, zakładali zielone kapelusze a niektórzy fantazyjnie malowali twarze.

Po zakończeniu parady, przed irlandzkimi pubami zaczęły ustawiać się kolejki. Najdłuższa ustawiła się jak co roku, do najstarszego McSorley's Old Ale Home na dolnym Manhattanie, w którym nie zmieniono wystroju od 1854 roku. Zgodnie z testamentem jednego z nowojorczyków irlandzkiego pochodzenia umieszczono w nim urnę z jego prochami.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wygrać w Las Vegas

Oszuści. Ludzie znający to miasto tak długo, że wiedzą, iż uczciwie i za darmo to można tu najwyżej dostać w zęby. Przedstawiamy fragment książki „Gorączka. W świecie poszukiwaczy skarbów” >>