Umowy

Kiedy można rozwiązać umowę dożywocia

Dziś nie ma przepisów wystarczająco chroniących osoby podpisujące umowy o dożywotnią rentę w zamian za mieszkanie
Fotorzepa, Darek Golik
Umowy dożywocia nie można odwołać. Niekiedy tylko sąd, na żądanie jednej ze stron, zdecyduje o jej rozwiązaniu
Umowa dożywocia polega na tym, że jedna osoba (dożywotnik) przenosi własność nieruchomości na inną osobę (nabywcę), która zobowiązuje się zapewnić jej dożywotnie utrzymanie. Jeśli strony nie ustaliły inaczej, nabywca powinien przyjąć zbywcę jako domownika, dbać o niego, dostarczać mu wyżywienie, ubranie, mieszkanie, światło, opał, pomoc, etc. Strony kształtują treść umowy dożywocia według swoich potrzeb, np. nabywca może ustanowić użytkowanie wieczyste, służebność mieszkania lub inne powtarzające się świadczenia (art. 908 kodeksu cywilnego). Można także zastrzec dożywocie na rzecz osoby bliskiej zbywcy. Wówczas przeniesienie własności nieruchomości następuje w chwili obciążenia jej prawem dożywocia.
Prawo dożywocia jest niezbywalne, ma charakter osobisty, ściśle związany z osobą dożywotnika. [srodtytul]Zmiana świadczenia i rozwiązanie umowy[/srodtytul] Zasadniczo umowy dożywocia nie można odwołać. Może ją rozwiązać tylko sąd, na żądanie jednej ze stron.Jeżeli dojdzie do sytuacji, w której dożywotnik i nabywca nie będą mogli pozostawać ze sobą w bezpośredniej styczności, sąd może zmienić uprawnienia wynikające z dożywocia (np. zamienić prawa dożywocia na dożywotnią rentę) lub w wyjątkowych sytuacjach - orzec o rozwiązaniu umowy. Wyjątkowa sytuacja zachodzi w szczególnych przypadkach – gdy krzywdzony jest dożywotnik - stwierdził[b] Sąd Najwyższy w wyroku z 9 kwietnia 1997 roku (III CKN 50/97)[/b]. W kolejnym [b]wyroku z 13 kwietnia 2005 r. SN (IV CK 645/04)[/b] uznał jednak, że przejaw agresji nie będzie wystarczył do rozwiązania umowy dożywocia, jednakże w sytuacji, gdy zobowiązany porzuca nieruchomość i pozostawia dożywotnika bez opieki – można taką umowę rozwiązać. [srodtytul]Kto może żądać rozwiązania umowy[/srodtytul] Z wnioskiem o rozwiązanie umowy dożywocia mogą wystąpić do sądu tylko strony umowy. Z żądaniem rozwiązania umowy nie może wystąpić osoba trzecia, na rzecz której zastrzeżono prawo dożywocia. Osoba, względem której na dożywotniku ciąży obowiązek alimentacyjny (np. dziecko, małżonek) może żądać uznania umowy dożywocia za bezskuteczną w stosunku do niej, jeżeli dożywotnik, na skutek zawarcia umowy dożywocia, stał się niewypłacalny. Ma na to pięć lat od chwili zawarcia umowy. Na przykład córka może żądać uznania umowy dożywocia za bezskuteczną wobec niej, jeżeli ojciec, który ustanowił to dożywocie, a ciążył na nim obowiązek alimentacyjny względem syna, stanie się niewypłacalna.Innym osobom w ogóle nie przysługuje prawo żądania od sądu rozwiązania umowy dożywocia. Osoba, która domaga się uznania bezskuteczności umowy dożywocia, powinna wytoczyć powództwo przeciwko nabywcy nieruchomości (może to być osoba, która nabyła nieruchomość na skutek zawarcia dożywocia, a także, w razie jej odsprzedaży - aktualny właściciel). [srodtytul]Śmierć dożywotnika[/srodtytul] Sąd nie rozwiąże umowy dożywocia również wtedy, gdy dożywotnik zmarł, ponieważ prawo to ma charakter osobisty, ściśle związany z osobą dożywotnika i gaśnie z jego śmiercią. Warto też wiedzieć, że prawo to nie wchodzi w skład spadku po dożywotniku (art. 922 §2 kc). Również jeżeli dożywotnik wystąpił z pozwem o rozwiązanie umowy i zmarł w trakcie procesu, to roszczenie nie przechodzi na jego spadkobierców. Spadkobiercy nie mogą wstąpić do procesu wszczętego jeszcze za życia dożywotnika. Takie stanowisko zajął[b] SN w uchwale 7 sędziów z 16 marca 1970 r. (III CZP 112/69)[/b].
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL