REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Podróże » Świat » Azja » Izrael

Prawo STARE

Kto dba o bezpieczeństwo polskich turystów w Izraelu

Danuta Frey 30-12-2008, ostatnia aktualizacja 30-12-2008 07:17

Wyjeżdżający do Izraela czynią to na własne ryzyko. Od kilku dni w tamtym regionie nasila się konflikt zbrojny

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych rozważa wprawdzie decyzję o publikacji ostrzeżenia, ale jednocześnie wskazuje na swoją stałą informację na stronie internetowej o ryzyku, jakie powinni wziąć pod uwagę turyści odwiedzający tamten region.

Zwraca także uwagę, że ostrzeżenia publikowane przez MSZ mają charakter informacyjny i nie mogą stanowić podstawy do jakichkolwiek roszczeń. Nie jest to więc wystarczająca podstawa do anulowania wycieczek organizowanych przez biura podróży.

Nie odwołują

W minionym roku na wycieczki do Izraela wybrało się przeszło milion osób. Także i większość tegorocznych wojaży w tamten rejon została już sprzedana.

W pytanych przez nas biurach turystycznych panuje więc, jak same to określają, „poziom podwyższonego ryzyka". Ustalonych tras jednak na razie nie zmieniają. W ich opinii miejsca, do których lecą wycieczkowicze, są bezpieczne, poza strefą działań wojennych.

– Na razie żadnej wycieczki nie odwołujemy – informuje biuro Exim Tours z Warszawy. Trasy ani terminów nie zmienia również biuro Alfa Star z Radomia, organizator wielu wycieczek do Izraela. Większość sondowanych przez nas firm nie zauważa też jakiejś nagłej fali rezygnacji klientów.

Sami klienci nie ukrywają jednak zaniepokojenia, a w razie eskalacji działań wojennych wielu prawdopodobnie będzie się chciało wycofać. Stają jednak wtedy przed perspektywą utraty, czasem sporej kwoty pieniędzy. Nie wszyscy bowiem ubezpieczają się od kosztów rezygnacji z imprezy.

Wszyscy uczestnicy wycieczek wyjeżdżających do krajów poza UE mają obowiązek wykupić polisy ubezpieczeniowe zawarte w cenie imprezy turystycznej. Z reguły firmy ubezpieczeniowe wyłączają jednak swoją odpowiedzialność w razie konfliktów zbrojnych. W polskim Oddziale Europāische Reiseversicherung AG, w którym ubezpiecza się biuro turystyczne TUI, ubezpieczeniu nie podlegają szkody powstałe wskutek m.in. działań wojennych lub terrorystycznych.

– PZU SA ponosi odpowiedzialność za skutki zdarzeń wynikających z konfliktów zbrojnych tylko wówczas, jeżeli przed wyjazdem klient wykupił dodatkową opcję – ochronę przed ryzykiem, wynikającym z działań wojennych oraz aktów terroryzmu – mówi Agnieszka Rosa z Biura Prasowego PZU.

Kto zapłaci za leczenie

Jeżeli koszty np. leczenia przewyższają sumę, na jaką została zawarta polisa, to obciążają one ubezpieczonego na takich samych zasadach jak w pozostałych polisach.

Niestety, obywatela polskiego, rannego np. w wyniku ostrzału rakietowego i przewiezionego do izraelskiego szpitala, który nie ma dodatkowej polisy lub środki z niej się wyczerpały, czekają dodatkowe wydatki. Bezpłatna Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego uprawnia jedynie do podstawowego leczenia się w państwach UE.

Narodowy Fundusz Zdrowia nie finansuje leczenia w Izraelu – zapewnia Wanda Pawłowicz, rzecznik prasowy Mazowieckiego Oddziału NFZ.

– Zarówno NFZ, jak i Ministerstwo Zdrowia nie mają kompetencji i możliwości finansowania świadczeń udzielonych Polakom przebywających w Izraelu bądź w Strefie Gaży – informuje Danuta Jastrzębska, naczelnik Wydziału w Biurze Prasy i Promocji Ministerstwa Zdrowia. – Polska nie ma obecnie podpisanej umowy z Izraelem, a zatem w razie konieczności udzielenia polskiemu ubezpieczonemu świadczeń opieki zdrowotnej zastosowanie mają miejscowe przepisy.

Kosztów leczenia obywatela polskiego, który przebywa w szpitalu poza granicami kraju, nie pokrywa również MSZ. Czy wobec tego można się domagać bezpłatnej ewakuacji?

Taka ewakuacja następuje w wyjątkowo szczególnej i dynamicznej sytuacji, w której nie istnieje możliwość skorzystania z innych dróg zapewnienia swojego własnego bezpieczeństwa – podaje MSZ.

Obecnie w Strefie Gazy sytuacja naszych obywateli jest stabilna, a nasi konsulowie pozostają z nimi w stałym kontakcie. W razie pogorszenia się stanu ich bezpieczeństwa, zostaną podjęte niezbędne działania.

Rezygnacja z wycieczki kosztuje

W razie rezygnacji z uczestnictwa w wycieczce turystycznej biuro podróży potrąca zazwyczaj:

- gdy rezygnacja następuje do 45 dni przed wyjazdem – 5 proc. wpłaconej kwoty,

- od 44 do 31 dni przed wyjazdem – 10 proc.,

- od 30 do 15 dni przed dniem wyjazdu – 35 proc.,

- od 14 do 8 dni przed wyjazdem – 60 proc.,

- 7 dni lub mniej przed wyjazdem – 75 proc.,

- w dniu wyjazdu – 90 proc. Uczestnik wycieczki może się ubezpieczyć od zwrotu kosztów rezygnacji z imprezy lub wcześniejszego powrotu za 3 proc. ceny wycieczki.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Jerozolima: od Wieczernika do Bazyliki Grobu

Wieczernik, Góra Oliwna, Bazylika Grobu Pańskiego – pielgrzymi i turyści tłumnie odwiedzają miejsca związane ze śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa. >>