REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Podróże » Europa » Włochy

Włochy

Lotos i inne delicje Mantui

Olga Saska 15-07-2010, ostatnia aktualizacja 15-07-2010 23:52
Sylwetki budynków odbijających się w wodzie jeziora nasuwają skojarzenie z Wenecją
źródło: EAST NEWS
Sylwetki budynków odbijających się w wodzie jeziora nasuwają skojarzenie z Wenecją
Freski w Palazzo Te zachwycają epickim rozmachem
źródło: AFP
Freski w Palazzo Te zachwycają epickim rozmachem
źródło: Rzeczpospolita

Kto by przypuszczał, że lotos stanie się symbolem włoskiego miasta? Latem te egzotyczne kwiaty unoszą się nad wodami, które niegdyś broniły dostępu do Mantui

Lotos kojarzy się raczej z południowo-wschodnią Azją, gdzie jest świętą rośliną buddyzmu i hinduizmu. Jego kwiat symbolizuje czystość, spokój ducha, piękno, elegancję i doskonałość. Inne części lotosu stosuje się w orientalnej kuchni – bez nadziewanych pastą z ziaren lotosu ciasteczek księżycowych Chińczycy nie wyobrażają sobie Święta Środka Jesieni. Kłącze lotosu, przypominające konsystencją ziemniak, jest składnikiem sałatek i zup. Po wysuszeniu mieli się je na mąkę.

Właśnie z myślą o zastosowaniach kulinarnych lotosu doktor nauk przyrodniczych z Uniwersytetu Parmeńskiego Maria Pellegreffi zasadziła w 1921 roku pierwsze kłącza tej rośliny na dnie Lago Superiore, jednego z trzech jezior, nad którymi leży Mantua. Lotos jednak zupełnie nie przyjął się we włoskiej kuchni. Nadzwyczaj dobrze przyjął się natomiast w mantuańskich wodach. Skolonizował jezioro i rozprzestrzenił się na bagnistą dolinę rzeki Mincio, ku utrapieniu przyrodników, bo zaburza równowagę w pobliskim parku krajobrazowym Parco Regionale del Mincio.

Nawet najwięksi przeciwnicy obecności lotosu w Mantui przyznają jednak, że kwitnie pięknie. A jego amatorzy latem pływają po Lago Superiore, podziwiając z bliska różowe kwiaty nad olbrzymimi (ponad metr średnicy) liśćmi. Zamiast pokarmem dla ciała lotos stał się zatem pokarmem dla oczu. Egzotyczną przyprawą na duchowej uczcie, którą oferuje to pełne skarbów miasto w 2008 roku wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Pałac nad jeziorem łez

– Starsza niż Rzym! – mówią o Mantui jej mieszkańcy. Aczkolwiek trudno dziś dociec, kto był pierwszy: Romulus i Remus, wykarmieni przez wilczycę założyciele Wiecznego Miasta, czy mityczna grecka wieszczka Manto, od której imienia ponoć pochodzić ma nazwa Mantua, po włosku Mantova. Niemniej znaleziska zgromadzone w mantuańskim muzeum archeologicznym świadczą, że miasto istniało już w V wieku p.n.e., w czasach gdy północną Italię zamieszkiwali Etruskowie.

Legenda głosi, że Manto po wygnaniu z Teb zawędrowała nad wypływającą z Jeziora Garda rzeką Mincio. Nieopodal miejsca, w którym łączy się ona z Padem, usiadła na brzegu i płakała tak długo, aż jej łzy utworzyły mantuańskie jeziora. W rzeczywistości jeziora zostały utworzone sztucznie, przez postawienie tam na Mincio w celach obronnych w XII wieku. Pierwotnie były cztery: Lago Superiore, Lago di Mezzo, Lago Inferiore i Lago Pajolo – otaczały miasto ze wszystkich stron, czyniąc je niezdobytym. Ale Pajolo wyschło w XVIII wieku. Pozostałe trzy tworzą łuk otaczający miasto od wschodu i północy.

Właśnie od strony jezior, z drogi wiodącej po grobli między Lago Inferiore i Lago di Mezzo, Mantua prezentuje się najlepiej. Po przysadzistych wieżach rozpoznaję XIV-wieczny zamek San Giorgio, za którym rozpościera się Palazzo Ducale, dawna siedziba potężnego rodu Gonzagów.

Najpierw kapitanowie, potem margrabiowie, a od XVI wieku książęta Gonzagowie panowali w Mantui od XIV do początku XVIII stulecia. W okresie późnego średniowiecza i renesansu ich dwór należał do najświetniejszych w Europie, a Mantua stała się jednym z najważniejszych europejskich ośrodków kultury.

Sylwetka starego miasta nad jeziorami przywodzi na myśl Wenecję. I przez obecność wody, i przez charakterystyczny kształt dzwonnicy i kopuły, które z daleka przypominają kopuły i campanile weneckiej bazyliki świętego Marka. W rzeczywistości należą do bazyliki świętego Andrzeja. W XV wieku margrabia Ludovico II Gonzaga kazał wznieść ją w miejscu starszej świątyni, zbyt małej, by mogła pomieścić tłumy pielgrzymów przybywających do Mantui, aby zobaczyć przechowywaną tu relikwię. Jest nią grudka ziemi – według tradycji pochodząca z Golgoty i nasączona krwią Chrystusa. Sprowadził ją ponoć do Mantui sam święty Longinus, rzymski żołnierz, który przebił bok Chrystusa włócznią, a następnie nawrócił się i zakończył żywot jako chrześcijański męczennik. Nazywana mantuańskim świętym Graalem relikwia jest przechowywana w krypcie w dwóch pucharach, a raz w roku, w Wielki Piątek, wystawiana na widok publiczny i obnoszona po ulicach w uroczystej procesji.

Poprzednia
1 2 3
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zachłanny gondolier

400 euro za niespełna godzinną przejażdżkę zażądał od rosyjskich turystów gondolier z Wenecji. Zgodnie z obowiązującą taryfą rejs powinien kosztować pięć razy mniej >>