Pakowanie

Szafa last minute

mkd 05-01-2010, ostatnia aktualizacja 05-01-2010 13:20
źródło: www.sxc.hu

Szafa last minute? Czemu nie?! Lotniska oferują szeroki wybór towarów. Tuż przed wskoczeniem do samolotu możesz uzupełnić walizkę.

Nie da się ukryć, że pakowanie to zmora prawie każdego z nas. Nie wiadomo, co zabrać i całym jestestwem rządzi myśl "o czym jeszcze zapomniałam". Z drugiej strony wszystko, co zaplanowałyśmy zabrać wydaje się potrzebować wakacji.

Jeśli zaplanowana na wakacje garderoba nie wypali albo Twoja podróż to naprawdę last minute, nie ma potrzeby panikować. Zawsze pozostają sklepy na lotnisku! W zależności od tego, dokąd jedziesz, możesz liczyć na niezłą galerię handlową w hali odlotów. Niektóre lotniska oferują także spacer po sklepach tym, którzy dopiero co wysiedli z samolotu. Warto popytać o to w biurze podróży albo wśród znajomych. Czasem można trafić na bardzo okazyjne ceny - np. na lotnisku w Kolombo tusz do rzęs z wyższej półki można kupić jedną czwartą ceny w Polsce.

Warto zajrzeć także do sklepów z wielkimi nazwiskami. Różnice kursowe potrafią zdziałać cuda. A i zdarza się, że na lotniskach znajdują się po prostu... outlety!

Jak skompletować wakacyjną garderobę w drodze pod palmę?

- Wybierz ulubiony kolor i zorganizuj całą swoją garderobę wokół tego głównego tematu. Jeśli wybierzesz szlachetną klasykę - marynarski granat i biel - okazyjnie możesz komponować ją z dżinsem, czerwienią i kolorami sezonowymi. Dodatkową zaletą tego zestawu jest to, że wszystko pasuje do wszystkiego, więc Twoja walizka nie będzie ważyć tony!

- Do beżu dobierz dodatki z elementami zwierzęcymi - tygrysie paski albo lamparcie cętki.

- Podrasuj monochromatyczną szafę biało-czarnym szalem we wzór zebry.

- Zapakuj jedną rzecz z wielokolorowym, kwiatowym wzorem. Reszta niech będzie jednokolorowa.

- Zrób zakupy po odprawie celnej. Twoim bagażem ktoś się już zajął, a Ty możesz nieść dodatkową torbę.

- Nie próbuj upychać koszyków i słomkowych kapeluszy w walizce czy w bagażu podręcznym. Po wyjęciu nie będą się nadawały już do niczego!

www.telegraph.co.uk
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: