REKLAMA

Zdrowie w podróży

W gorących krajach bez gorączki

Izabela Filc Redlińska 18-09-2008, ostatnia aktualizacja 18-09-2008 10:41
Lekarze ostrzegają: lepiej nie dotykać zwierząt, bo mogą być nosicielami wścieklizny
autor: Filip Frydrykiewicz, Eliza OlczykFilip Frydrykiewicz
źródło: Rzeczpospolita
Lekarze ostrzegają: lepiej nie dotykać zwierząt, bo mogą być nosicielami wścieklizny
Zagrożenie chorobą zakaźną związane z podróżą i pobytem w tropiku
źródło: Rzeczpospolita
Zagrożenie chorobą zakaźną związane z podróżą i pobytem w tropiku

Lato w środku jesieni lub zimy funduje sobie coraz więcej Polaków. Aby urlop w egzotycznym miejscu naprawdę się udał, należy zatroszczyć się również o zdrowie.

Im wcześniej, tym lepiej. Oto alfabet podróżnika, który pomoże przygotować się do wyjazdu.

A jak apteczka

Jest niezbędna w dalekiej podróży, bo w krajach słabo rozwijających się dostęp do opieki medycznej, a także dostęp do leków może być utrudniony. W apteczce powinny się znaleźć leki przeciwbólowe, przeciwalergiczne, przeciwzapalne, przeciwbiegunkowe oraz środki stale przez nas przyjmowane.

B jak biuro podróży

Ma obowiązek poinformować o zagrożeniach, jakie mogą czyhać na nas na miejscu. Bywa z tym jednak różnie. – Chciałem pojechać z żoną na urlop tam, gdzie jest ciepło – wspomina Marcin Meller, dziennikarz i podróżnik. – Powiedziałem pani w biurze, że z powodu malarii wolałbym, by nie była to Afryka. Na co usłyszałem, że tam nie ma tej choroby!

– Niektóre firmy piszą drobnym maczkiem w ubezpieczeniu podróży, że umowa nie uwzględnia chorób tropikalnych. Podczas kupowania wycieczki warto o to zapytać – przestrzega z kolei dr Leszek Nahorski, kierownik Krajowego Ośrodka Medycyny Tropikalnej w Gdyni.

C jak choroby

Najczęstszą dolegliwością podróżujących są biegunki. Cierpi na nie aż trzy czwarte turystów odwiedzających Egipt. Niewiele lepiej sytuacja wygląda w Azji. Trzy na 100 osób spędzających urlop w tropikach, które się nie zaszczepiły, choruje na żółtaczkę pokarmową.

Jak piszą autorki książki „Podróże i zdrowie” (Wydawnictwo Bezdroża), Anna Kuna i Agnieszka Wroczyńska, co drugi turysta ma złe samopoczucie lub dolegliwości, które wymagają zażycia lekarstwa. Co dziesiąty musi odwiedzić lekarza, co 20 po powrocie jest niezdolny do pracy, co 100 w czasie wyprawy ląduje w szpitalu.

D jak dzieci

Lekarze nie zalecają wybierania się z maluchami do krajów tropikalnych. Według dr. Leszka Nahorskiego nie powinno się zabierać dzieci w taką podróż, dopóki nie skończą piątego roku życia. Jeśli już się na to decydujemy, musimy dziecko zaszczepić.

– Szczególnie polecałabym rodzicom zaszczepienie dziecka przeciwko żółtaczce pokarmowej – radzi dr Grażyna Dulny, lekarz epidemiolog z Poradni Medycyny Podróży w Centrum Medycznym LIM. – Maluchy mają skłonność do wkładania wszystkiego do ust. A to najprostszy sposób zakażenia się tą chorobą. Jest to możliwe nawet w rejonach Morza Śródziemnego.

Jeśli celem podróży są Indie, Egipt i inne kraje afrykańskie, dobrze jest również zaszczepić dziecko przeciwko durowi brzusznemu. Generalnie najmłodsi są szczepieni według tych samych reguł, co dorośli, ale z jednym wyjątkiem: przed ukończeniem dziewiątego miesiąca życia nie można im podawać preparatu przeciwko żółtej febrze (choroba występująca w strefach okołozwrotnikowych). Szczepionki tej, podobnie jak i innych tzw. szczepionek żywych, nie mogą również przyjmować kobiety w ciąży.

J jak jedzenie

Aby posiłek nie zakończył się chorobą, warto przestrzegać kilku zasad. Nie jeść surowych warzyw (zwłaszcza liściastych), surowych owoców morza, sałatek, mięsa. Unikać nabiału, majonezu, jogurtów, lodów.

Co można jeść? Potrawy dobrze ugotowane, upieczone, usmażone. Jeśli już sięgamy po owoce, powinny być umyte (najlepiej w przegotowanej wodzie) i obrane własnoręcznie. Specjaliści radzą zachować ostrożność w każdych warunkach. – Pewności, że zjemy zdrowo, nie gwarantuje nawet spożywanie posiłków w dobrym hotelu – mówi dr Nahorski.

L jak last minute

Oszczędzając na wycieczce, możemy narazić na szwank swoje zdrowie. Przygotowania do wyjazdu w tropiki wymagają bowiem czasu. – Przed każdą wyprawą do egzotycznych miejsc powinniśmy odwiedzić poradnię medycyny podróży – tłumaczy dr Grażyna Dulny. Na taką wizytę najlepiej umówić się sześć – osiem tygodni wcześniej, by był jeszcze czas na zrobienie szczepień lub badań.

Nie powinniśmy się szczepić, jeśli przechodzimy infekcję. Do wytworzenia odporności organizm potrzebuje co najmniej dwóch tygodni. Należy też liczyć się z brakiem potrzebnej szczepionki. Na przykład w tym roku we wszystkich punktach szczepień w Polsce przez kilka miesięcy brakowało środka przeciwko żółtej febrze. Trudności bywają też z kupieniem niektórych leków antymalarycznych. Ich sprowadzenie na zamówienie trwa nawet trzy tygodnie.

Poprzednia
1 2 3
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Będzie gorąco, będzie niebezpiecznie

Unikanie przebywania na słońcu, noszenie nakrycia głowy, picie dużych ilości wody i regularne chłodne kąpiele - to najważniejsze zalecenia GIS >>