Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Podróże » Polska » Zabytki

Zabytki

Wesele w dawnych Prusach

ges 25-02-2010, ostatnia aktualizacja 25-02-2010 15:10
W pałacu w Karnitach spotykają się uczestnicy inscenizacji historycznych bitew
źródło: Fotorzepa
W pałacu w Karnitach spotykają się uczestnicy inscenizacji historycznych bitew
W zamku  w Reszlu pracowali najwybitniejsi polscy powojenni malarze
autor: bartosz jankowski
źródło: Fotorzepa
W zamku w Reszlu pracowali najwybitniejsi polscy powojenni malarze
Zamek w Rynie niewiele ustępował wielkością malborskiemu
autor: Jakub Dobrzyński
źródło: Fotorzepa
Zamek w Rynie niewiele ustępował wielkością malborskiemu
Redakcja poleca:

W mroźne zimowe dni uczestnicy szkoleń w Starej Kuźni w Galinach, w której urządzono salę konferencyjną z ceglaną posadzką i drewnianym stropem, gromadzą się przy zabytkowym kowalskim piecu. Podczas bankietów ten niezwykły kominek służy także jako grill

Oprócz Kuźni w majątku Galiny można konferować w równie stylowej dawnej Wozowni połączonej z pełną egzotycznych roślin Oranżerią o marmurowych posadzkach i stiukowych ścianach. Łącznie we wszystkich tych salach mieści się 200 osób. Latem uczestników może być nawet więcej, zasiadają wtedy w dużym namiocie, który rozbija się przy dworskim stawie.

Z ogierem w zawody

Historyczne budowle na Warmii i Mazurach, adaptowane dziś na hotele i centra konferencyjne, to zwykle krzyżackie zamki lub znacznie późniejsze neogotyckie pałace. Galiny w pobliżu Bartoszyc są wyjątkiem – wybudowana w 1589 r. rezydencja rodu zu Eulenberg, pomimo dobudowania neogotyckich wież i bramy wjazdowej, to wciąż stylowy pałac renesansowy. Niemała w tym zasługa obecnych właścicieli, którzy przeprowadzili renowację budowli majątku po zniszczeniach z czasów, gdy był on w zarządzie miejscowego PGR. Zostali za to wyróżnieni złotym medalem w konkursie ministra kultury i dziedzictwa narodowego na najlepiej przeprowadzoną rewaloryzację zabytku.

– Remont trwający od 15 lat jeszcze nie jest zakończony. Staraliśmy się jak najwierniej odtworzyć historyczny wygląd rezydencji według wskazówek konserwatora zabytków – podkreśla kierownik kompleksu hotelowego Małgorzata Plezia-Czeczora.

Oprócz pałacu renowacji poddano także dziewiętnastowieczny spichlerz z pruskiego muru – urządzono w nim restaurację o dwóch kondygnacjach – oraz pozostałe budynki folwarku z XIX w., otaczające dziedziniec z malowniczym stawem pośrodku. W pierwszym urządzono restaurację, w folwarcznych zabudowaniach – stadninę koni. Sto hodowanych tu sportowych koni to największa, poza samą rezydencją, atrakcja Galin.

– Organizujemy jazdy indywidualne, kuligi, naukę powożenia – wyjaśnia Małgorzata Plezia-Czeczora. – Bardzo wielu chętnych mamy na siłowanie się z ogierem. To taki rodzaj przeciągania liny.

Położone na wzgórzach nad Pisą Galiny cieszą się wielkim powodzeniem jako miejsce na wesela. Przyjęcia weselne organizowane są zwykle w plenerze – w zakolu rzeki w liczącym 4 ha angielskim parku u stóp pięknie iluminowanego pałacu.

Kurs w wielkim kapitularzu

Jeśli ktoś z nowożeńców czy organizatorów konferencji woli gotyk od renesansu, a przy tym jest np. miłośnikiem malarstwa i grafiki, powinien wziąć pod uwagę przede wszystkim Reszel. Dawna krzyżacka strażnica w Prusach – potem siedziba biskupów warmińskich, w której murach gościł nieraz Kopernik – odzyskała po remoncie w latach 80. XX w. utracony w wyniku pożarów i modernizacji gotycki charakter. Dziś to otwarty dla wszystkich hotel, w przeszłości był to też dom pracy twórczej artystów plastyków. Dzieła jego gości oraz innych polskich malarzy i grafików można obejrzeć w liczącej 800 mkw. zamkowej galerii, jednej z największych w kraju.

Uczestników konferencji wita się w Reszlu pochodniami i ogniskami na murach. Można także, by zapewnić im spokój, zamknąć bramy wznoszącej się w centrum miasteczka warowni.

Na Mazurach i Pomorzu w turystyce biznesowej, kongresach i konferencjach specjalizuje się także sporo innych dawnych krzyżackich twierdz. Szczególną sławą cieszy się malowniczo położony, w najbliższym sąsiedztwie Wielkich Jezior Mazurskich, zamek w Rynie. Centrum Kongresowo-Wypoczynkowe w tej odbudowanej niedawno potężnej twierdzy, która w państwie zakonnym ustępowała tylko Malborkowi, należy do największych takich ośrodków w kraju.

W zamku wznoszącym się między jeziorami Ołów i Ryńskim i w Willi pod Zamkiem, wybudowanej na fundamentach XIX-wiecznego hotelu Rheiner Hof, może mieszkać w sumie ponad 300 osób. Obradować i szkolić można się w dawnym zakonnym Kapitularzu i Wielkim Kapitularzu, a przede wszystkim na liczącym 900 mkw., nakrytym dziś

dachem, zamkowym dziedzińcu. Niegdyś urządzano na nim turnieje i biesiady. Dziś również organizuje się tu bale i uczty, głównie jednak służy jako miejsce targów, wystaw i prezentacji. Łącznie goście zamku w

Rynie mają do dyspozycji aż 2 tys. mkw. różnych pomieszczeń konferencyjnych.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: