REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Podróże » Polska » Zabytki

Zabytki

Uniejów – średniowieczny eurocud

Regina Skibińska 08-06-2009, ostatnia aktualizacja 08-06-2009 11:00
Zamek w Uniejowie
autor: Marian Zubrzycki
źródło: Fotorzepa
Zamek w Uniejowie
Termy uniejowskie
autor: Marian Zubrzycki
źródło: Fotorzepa
Termy uniejowskie
Boże Ciało w Spycimierzu
autor: Marian Zubrzycki
źródło: Fotorzepa
Boże Ciało w Spycimierzu

Dzięki wykorzystaniu naturalnego bogactwa – gorących wód termalnych - gmina Uniejów została nagrodzona w konkursie "Polska pięknieje – 7 cudów funduszy europejskich".

Miasto lata świetności przeżywało kilka wieków temu. Jeszcze przed kilkoma laty było zaniedbanym sennym miasteczkiem, a dziś znowu ożywia się i wracają do niego turyści. Wszystko za sprawą gorących wód. Uniejów to jednak nie tylko solankowe baseny. W mieście malowniczo położonym nad Wartą jest też dobrze zachowany średniowieczny zamek, gotycka kolegiata i ładny stary rynek.

Warownia z głową św. Wojciecha

Pierwsze wzmianki o Uniejowie pochodzą z XII w. Dwa wieki później w Uniejowie wybudowano zamek, będący dzisiaj jedną z najlepiej zachowanych budowli obronnych w centralnej Polsce. Jest też jednym z nielicznych tego typu polskich obiektów, które nieprzerwanie były użytkowane. Warownię wzniesiono w celach obronnych, jednak mimo imponującego wyglądu zamek nie spełniał tej funkcji najlepiej - dwukrotnie został zdobyty w walkach wewnętrznych, które możnowładcy toczyli między sobą oraz w sporach z biskupami.

Budowla służyła jednak nie tylko do obrony. Odbywały się tu zjazdy duchowieństwa, ale przede wszystkim miały tu być chronione skarby w trakcie licznych zawieruch wojennych, zwłaszcza w czasie wojen z Krzyżakami. W trakcie wojny trzynastoletniej na zamku przechowywano kosztowności i relikwie, w tym głowę i rękę św. Wojciecha. W zamku było też kościelne archiwum oraz bogata biblioteka, a z czasem powstało tu także więzienie dla innowierców i nieposłusznych księży.

Zamek, przez lata będący rezydencją biskupów gnieźnieńskich, był wielokrotnie przebudowany, ale nie stracił całkowicie średniowiecznego charakteru - dobrze zachowała się gotycka wieża, a we wnętrzu ozdobiona freskami kaplica ze sklepieniem kolebkowym. Przebudowy nie pozostały jednak bez wpływu na wygląd zamku – ma on nie tylko cechy średniowiecznej warowni, ale też elementy pałacu renesansowego i rezydencji klasycystycznej. Obecnie zamek pełni rolę centrum konferencyjnego i hotelu. Niestety, zwiedzać można tylko część budowli i tylko po uzgodnieniu z personelem. Dla turystów otwarty jest bez ograniczeń dziedziniec oraz bogaty dziewiętnastowieczny park w stylu angielskim, w którym rośnie aż 60 gatunków drzew.

Zamek do dzisiaj ściąga rycerzy. W sierpniu dziedziniec i park zapełniają się tłumem średniowiecznych rycerzy, mieszczan i dwórek. Odbywają się walki i konkursy, pokazy strzelnicze i poszukiwanie skarbów.

Do Uniejowa do wód

Głównym magnesem przyciągającym do Uniejowa są otwarte w ubiegłym roku termy z gorącymi solankami leczniczymi. Składający się trzech basenów kompleks term usytuowany jest nad Wartą, u stóp zamku.

Wody termalne mają temperaturę aż 68 stopni, wypływają z głębokości 2000 metrów. Gorąca woda wykorzystywana jest na wiele sposobów, między innymi do ogrzewania miasta.

Woda w basenach ma niższą temperaturę - od 25 do 36 stopni Celsjusza. Za to źródła są unikatowe w skali kraju. Woda ma właściwości lecznicze, pomaga na reumatyzm i dolegliwości kręgosłupa, nerwobóle, dyskopatie, nerwice i choroby skóry.W kompleksie jest też kilka saun, z których można korzystać w ramach biletu. Jest tu sauna fińska sucha, turecka parowa, aromaterapeutyczna, a także obiekty o łacińskich nazwach: lakonium (sauna o temp. 40-45 stopni do swobodnego leżakowania) i tepidarium (sala do odpoczynku w podgrzewaną podłogą i podgrzewanymi leżakami).

Kwiatowe dywany w Spycimierzu

Na początku czerwca zaludniają się łąki i pola w okolicach Uniejowa. Mieszkańcy pobliskiego Spycimierza zbierają kwiaty, a także liście i korę drzew, trawy, z których wytwarzają piękne dywany na procesję Bożego Ciała. Dywany mają nawet do dwóch kilometrów długości, a wzory przedstawiają sceny biblijne, symbole liturgiczne, anioły, do tego dochodzi bogata ornamentyka geometryczna i kwiatowa. Na całej długości wzory nie powtarzają się, a co roku dywan jest inny.

Stworzenie dywanu to misterna praca wszystkich mieszkańców wsi. Zebrane kwiaty, trawy i liście przechowywane są w chłodzie, żeby nie wyschły za szybko, a w tym czasie przygotowywane jest podłoże i wykonywany wzór, który następnie wypełniany jest wielokolorowym naturalnym tworzywem. Po południu po kwietnym dywanie przechodzi procesja.

Poprzednia
1 2
"Rz" Online
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Do Sukiennic wraca handel i muzeum

Tego poniedziałku krakowscy kupcy od dawna nie mogli się doczekać. Po długim remoncie zabytku jutro znów zaoferują swe towary w Sukiennicach. >>