REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Podróże » Polska » Góry

Góry

Dzika kraina bogatych i biednych

Józef Matusz 06-07-2010, ostatnia aktualizacja 06-07-2010 02:29
Przybywający w Bieszczady cenią piękną przyrodę. Na zdjęciu panorama z Połoniny Wetlińskiej
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Przybywający w Bieszczady cenią piękną przyrodę. Na zdjęciu panorama z Połoniny Wetlińskiej
Aktorka  Anna Dereszowska bywa w Cisnej
autor: Dorota Kaszuba
źródło: Fotorzepa
Aktorka Anna Dereszowska bywa w Cisnej
Nelli i Jan Rokitowie odwiedzają Ustrzyki Dolne
autor: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa
Nelli i Jan Rokitowie odwiedzają Ustrzyki Dolne

Bieszczady przyciągają szukających spokoju artystów i polityków. Jeden z nich uwielbia spacery połoninami nocą

– Bo tu wszyscy czują się równi, niezależnie od zawartości portfela. To jest właśnie ten klimat, gdzie wszyscy bez względu na zawartość portfela – wielki bankowiec, celebryta lub szef Parlamentu Europejskiego, mogą usiąść przy jednej drewnianej ławie i razem napić się piwa. I pogadać o dzikości tych gór z zakapiorem bieszczadzkim, który utrzymuje się ze zbierania grzybów i borówek lub rzeźbienia prymitywnych diabełków – mówi Andrzej Potocki, dziennikarz telewizyjny i pisarz.

Rozmawia się przy stole

Każdą wolną chwilę w Bieszczadach spędza znana aktorka i piosenkarka Anna Dereszowska. – Odwiedza nas w Cisnej wraz z córeczką – opowiada Sylwia Wieleba-Maślany, dyrektorka Centrum Kultury i Ekologii w Cisnej. Jej sąsiadem jest Krzysztof Myszkowski z zespołu Stare Dobre Małżeństwo.

Cisna to również miejsce wypadów dla piosenkarki Krystyny Prońko. To ona swoim hitem „Deszcz w Cisnej” przyczyniła się do reklamy gminy. I dzięki temu została jej honorowym obywatelem.

Jednak Sylwia Wieleba-Maślany wyraźnie zaznacza: – Znane osoby przyjeżdżają w Bieszczady odpocząć i się tym nie chwalą. Wyjmują zestaw telefonów komórkowych i pytają o miejsca, gdzie żaden nie ma zasięgu. Chcą być anonimowi, spotkać przygodnego turystę, pogadać o przyrodzie, czasami postawić mu piwo.

Lutek Pińczuk, szef najbardziej znanego bieszczadzkiego schroniska Chatka Puchatka, mówi, że chętnie pogada. Ale w schronisku, na górze. – U mnie rozmawia się przy stole, a nie przez telefon. Jak „Rzeczpospolita” chce się wspiąć na wyżyny, to proszę odwiedzić schronisko – zaprasza.

Chatka Puchatka gościła wiele znanych postaci i krąży o tym miejscu wiele legend.

Znajomi Lutka opowiadają, że choć jego zapasy w spiżarni są niewyczerpane, to późną nocą lub nad ranem zjeżdża terenówką lub quadem do wsi, by im umilić życie.

– Tu tak się żyje i nikt się nie chwali, kto z kim pije i sypia – mówi przyjaciel Lutka.

Przyznaje, że czasami ci wielcy, znani z ekranów telewizyjnych zachowują się gorzej od miejscowych spod sklepu z piwem. – Mają do tego prawo i wara wam dziennikarzom od tego. Wolnoć Tomku w swoim domku – broni.

Pełen luz, nie to co w Zakopanem

Starosta bieszczadzki Krzysztof Gąsior tłumaczy, że znane osoby odwiedzają Bieszczady, bo tu nie krąży za nimi ogon fotoreporterów.

– Mają święty spokój i my to szanujemy – tłumaczy. Mówi, że ludzi w Bieszczady przyciąga niepowtarzalny klimat, a przede wszystkim możliwość rozkoszowania się naturalną przyrodą, bez afiszowania się, kim się jest.

– Może nie mamy pięciogwiazdkowych hoteli, ale goście, którzy nas odwiedzają, wolą mieszkanie w wiejskiej chałupie – opowiada.

Marek Kosmala z żoną i trójką dzieci z Knurowa w woj. śląskim spędza wakacje w ośrodku Jadzi i Władysława Wróblów w Wetlinie. – Tu jest pełny luz. Nie to co w Zakopanem, gdzie na ulicy trudno się przepchać w tłumie. Tu się oddycha prawdziwym polskim powietrzem – chwali.

A Władysław Wróbel podkreśla: – Może to nie są luksusowe warunki, ale ci wielcy tego świata właśnie tego pragną, by się wyciszyć.

Czarne limuzyny śmigają

Bieszczady to również ulubione miejsce wakacyjnych wycieczek polityków. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Marek Kuchciński mówi, że uwielbia przemierzać połoniny... nocą.

– Szlaki są niemal puste – wspomina. I chwali: – Tu ludzie nie oszukują i mówią prosto z mostu, co myślą, jakie mają problemy.

Bieszczady uwielbiają politycy różnych opcji. Działacze Platformy Obywatelskiej odwiedzają głównie Cisną, gdzie mieszka była wójcina tej gminy, do niedawna szefowa podkarpackiej Platformy, a od roku europosłanka Elżbieta Łukacijewska.

– Jak Ela jest, to tylko widzimy te czarne limuzyny, które śmigają w kierunku jej domu – mówi pani ze sklepu z pamiątkami w centrum Cisnej.

Politycy spotykają się również w pięknie położonym na wzgórzu domu Adama Pęzioła w Ustrzykach Dolnych.

To były działacz opozycji, wojewoda krośnieński i opolski, a obecnie dyrektor delegatury Najwyższej Izby Kontroli w Lublinie.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ambasador sprzątał Tatry

Amerykański ambasador w Polsce wraz z władzami Tatrzańskiego Parku Narodowego i Parku Narodowego Gór Skalistych w USA, uczcili Dzień Ziemi sprzątając szlak w Dolinie Strążyskiej w Tatrach >>