REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Podróże » Narty

Weekend rp.pl

Narciarskie ślady Hemingwaya

Monika Witkowska 01-01-2009, ostatnia aktualizacja 01-01-2009 02:00
W rozległej dolinie jest 114 kilometrów nartostrad
autor: Monika Witkowska
źródło: Fotorzepa
W rozległej dolinie jest 114 kilometrów nartostrad
źródło: Rzeczpospolita
W piwnicy ksiądz produkuje nalewki na ziołach, robi je też nawet na pokrzywach i mleczach
autor: Monika Witkowska
źródło: Fotorzepa
W piwnicy ksiądz produkuje nalewki na ziołach, robi je też nawet na pokrzywach i mleczach

80 lat temu lubił do Montafonu przyjeżdżać Ernest Hemingway. Jako zapalony narciarz cenił sobie tutejsze stoki, spokój doliny i gościnność mieszkańców

Hemingway spędził w Montafonie dwie zimy – 1924 i 1925 roku. Okoliczni mieszkańcy nazywali go „uwielbiającym kirsz Chrystusem”. No cóż, młody jeszcze wówczas brodacz rzeczywiście lubił lokalną wiśniówkę.

Zalety Montafonu, które niegdyś przyciągały pisarza, nie odeszły w przeszłość. Nadal jest tu pięknie, względnie tanio, ciągle też wyrabia się wysokoprocentowe nalewki. Może tylko w kwestii nart jest inaczej – nie trzeba już gór zdobywać na piechotę, pokryła je bowiem pajęczyna wyciągów.

 

Silvretta dla smakoszy

 

Montafon to ciągnąca się na przestrzeni 40 km dolina położona w zachodniej Austrii (Voralberg), przy granicy ze Szwajcarią. Bramą do regionu jest Bludencja (Bludenz), z drugiej zaś strony ogranicza go masyw Silvretty. Na okolicznych stokach rozlokowało się kilka ośrodków narciarskich, na jeden skipass oferujących w sumie 222 km tras. Największy z nich to Silvretta Nova, gdzie 26 wyciągów dojeżdżających do wysokości 2400 m n.p.m. obsługuje 114 km nartostrad plus pięć szlaków zwanych skirouteami (wyznaczone, ale nieratrakowane).

Mnie Montafon od razu przypadł do gustu. To miejsce dla miłośników przestrzeni – przesiadając się z wyciągu na wyciąg i zmieniając trasy, skaczę ze znajomymi po różnych górskich grzbietach, podziwiając fantastyczne widoki przypominające lodowcowe pustynie. Na horyzoncie widać mający 3312 m n.p.m. Piz Buin, najwyższy szczyt w masywie Silvretty, wielu osobom kojarzący się – i słusznie – z nazwą firmy produkującej szminki i kremy dla narciarzy. Granica ze Szwajcarią jest na wyciągnięcie ręki – biegnie grzbietami pobliskich gór. Na nartach skitourowych w kilka godzin można dotrzeć do słynnego Davos!

Dumą regionu Silvretta Nova jest największy w Austrii snowpark. Obserwujemy skaczących po 120-metrowym halfpipie snowboardzistów, po czym jedziemy się ścigać na ogólnie dostępnym slalomie karwingowym. Testujemy też kolejne trasy. Najwięcej jest niebieskich, ale stromych, czarnych też nie brakuje.

Na obiad wpadamy do Nova Stoba – jednej z największych w całych Alpach restauracji i zamawiamy lokalne specjały – zupę serową oraz kässpätzle, czyli zacierki zapiekane z serem i cebulą. Porcje są tak duże, że nie dajemy im rady. Czytając menu, nie zwróciliśmy uwagi na wielkość porcji. – Nasz region znany jest z tego, że u nas można się nie tylko wyjeździć, ale i dobrze zjeść – mówi kelner. Swoją drogą zabawić się też można – zadba o to DJ urzędujący w ustawionym na stoku wagoniku kolejki linowej.

Każda z restauracji na stoku ma inny wystrój – np. Valisera Hüsli to typowa tradycyjna chata o rustykalnym wyglądzie i wnętrzu przypominającym muzeum. Zupełnie inaczej jest w Bella Nova specjalizującej się w kuchni włoskiej, a ozdobionej wielkimi kolorowymi żyrandolami z oryginalnego szkła sprowadzonego z Murano. – Cena takiego żyrandola to 40 tys. euro – słyszymy. Co tam jednak żyrandol, ważniejszy serwowany w schronisku sznaps. To rewelacyjna w smaku pigwówka, której nazwa brzmi: „wkurzony narciarz”.

 

Świstak poleca

 

Zupełnie inny charakter niż rozległa Silvretta Nova ma kameralny Golm – ośrodek na górze sięgającej 2124 m n.p.m., gdzie oprócz mającej 5,4 km kolejki gondolowej (po drodze aż dwie stacje pośrednie) wybudowano jeszcze sześć innych wyciągów. To dobre miejsce dla rodzin – trasy mają różne stopnie trudności i co ważne, łatwo się na tym niezbyt dużym terenie odnaleźć. Przy centralnie położonej restauracji i barze serwującym m.in. „Golm drink” (tym razem chodzi o gorącą śliwowicę z cynamonem i bitą śmietaną) wydzielono stok dla najmłodszych – jego maskotką jest sympatyczny świstak występujący zarówno w wersji nadmuchanej, jak i krążącej wśród dzieci żywej maskotki.

W szkółce i przedszkolu narciarskim można zostawić dziecko pod opieką wykwalifikowanych opiekunów. Pierwsza godzina – za darmo.

Z boku jest natomiast miejsce „Tylko dla ekspertów”, jak uprzedza tablica. Chodzi o „czarną dziesiątkę” zwaną też Diabelskim Zjazdem. To ulubiona trasa Mario Reitera, urodzonego w Voralbergu mistrza olimpijskiego w kombinacji alpejskiej (w 1998 r.) i mistrza świata z roku 1995. Golm znane jest wielu słynnym zawodnikom – swego czasu odbywały się tu zawody Pucharu Świata kobiet. Dlatego teraz pucharowej trasie nr 8 patronuje Anita Wachter – pochodząca z Montafonu zdobywczyni trzech medali na igrzyskach olimpijskich w 1988 i 1992 r.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  hemingway, montafon, narty

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Na narty przed świtem

Fani wszelkich desek będą wniebowzięci. Po dniu szaleństw na snowboardzie lub na nartach wieczorem deski śnieżne zamienia się na wodne i… surfuje po falach! Gdzie tak jest? Mało kto zgadnie, że chodzi o Trysil w Norwegii >>