REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka » Dyplomacja

Dyplomacja

Dziękują za odzyskanie napisu

ika 10-05-2010, ostatnia aktualizacja 10-05-2010 14:42
autor: Piotr Guzik
źródło: Fotorzepa

Ambasador Izraela w Polsce podziękował ministrowi sprawiedliwości Krzysztofowi Kwiatkowskiemu za działania na rzecz odzyskania skradzionego napisu "Arbeit Macht Frei" i za inicjatywę, w ramach której więźniowie i strażnicy porządkują żydowskie cmentarze.

Kwiatkowski spotkał się z ambasadorem Izraela w RP Zvi Rav-Nerem, o czym poinformowało biuro informacyjne ministerstwa. Jak podano, w trakcie spotkania rozmawiano też m.in. o współpracy polskiej i izraelskiej Służby Więziennej co do zachowania w naszym kraju wybranych elementów dziedzictwa żydowskiego.

Od połowy 2009 r. rozpoczęła się realizacja kolejnego przedsięwzięcia - wspólnego projektu "Tikun-Naprawa", którego głównym założeniem jest zachowanie wybranych elementów dziedzictwa żydowskiego w Polsce oraz przybliżenie tradycji współistnienia Żydów i Polaków na ziemiach polskich przed II wojną światową. Chodzi m.in. o odnawianie cmentarzy żydowskich w Polsce oraz opiekę nad nimi.

W ramach tego programu kadra służby więziennej oraz sami więźniowie poznają na specjalnych zajęciach tematykę historii współistnienia Żydów i Polaków na terenach dawnej Rzeczypospolitej. Zgodnie z założeniami tę część programu zrealizowano do końca kwietnia 2010 r.

Drugi etap polega na porządkowaniu przez więźniów i strażników z 48 zakładów penitencjarnych w całej Polsce więziennych cmentarzy żydowskich. Sprzątanie planowane jest w terminie kwiecień - wrzesień 2010 r.

Ambasador Izraela "wyraził wdzięczność i podziękowania za podejmowanie wszelkich tego rodzaju inicjatyw.

Polski minister - jeszcze będąc Prokuratorem Generalnym - po ujawnieniu w grudniu zeszłego roku kradzieży zabytkowego napisu, będącego najbardziej rozpoznawalnym symbolem b. niemieckiego obozu w Auschwitz, osobiście kontaktował się w tej sprawie z m.in. Ministrem Sprawiedliwości Królestwa Szwecji. W toku tych spotkań uzgodniono reguły współpracy nakierowanej na jak najszybsze skuteczne zatrzymanie domniemanego zleceniodawcy kradzieży - obywatela Szwecji.

Do kradzieży napisu doszło 18 grudnia 2009 r. Odnaleziono go 70 godzin później we wsi koło Torunia. Sprawcy kradzieży, zatrzymani w tym samym czasie, pocięli go wcześniej na trzy części. Z ustaleń prokuratury wynika, że pięciu Polaków - wśród których znajdowali się wykonawcy i pośrednicy - działało na zlecenie pośrednika ze Szwecji.

Oskarżeni przyznali się do winy, złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze i zostali 18 marca skazani przez sąd na kary od półtora roku do dwóch i pół roku pozbawienia wolności i nawiązki pieniężne. Wyrok został wydany bez procesu, jest już prawomocny.

Sprowadzony do Polski 9 kwietnia obywatel Szwecji Anders Hoegstroem, podejrzany o podżeganie do kradzieży napisu, będącego zabytkiem i dobrem o szczególnym znaczeniu dla kultury, nie przyznał się do winy przed polskim prokuratorem i przedstawił własną wersję wydarzeń, która jest weryfikowana przez prokuraturę. Został aresztowany na trzy miesiące. Śledztwo w tej sprawie trwa. Razem ze Szwedem zarzuty prokuratorskie usłyszało jeszcze dwóch polskich pośredników.

Od dłuższego czasu trwa współpraca polskiej i izraelskiej służby więziennej. W grudniu 2008 r. reprezentanci obu tych służb, a także Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego w Polsce oraz Naczelny Rabin Polski podjęli działanie, którego intencją jest budowa pomnika na cmentarzu Gminy Żydowskiej w Radomiu.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Polska podpisała ACTA

Ambasador Polski w Japonii Jadwiga Rodowicz podpisała w siedzibie MSZ Japonii umowę ACTA o zapobieganiu handlu podróbkami. >>