Ochrona Zdrowia
Prezydent: sądzę, że zawetuję ustawę o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych
- Prezydent spotkał się z przedstawicielami lekarskich związków zawodowych
- Minister Kopacz będzie przekonywać prezydenta do ustawy zdrowotnej
- Ankieta o zarobkach lekarzy do poprawki
- Przez protesty pielęgniarek i lekarzy grozi nam wybuch społeczny
- Rada Gabinetowa bez recepty na reformę
- Piotr Gabryel: Ręce precz od naszej składki zdrowotnej
Sądzę, iż zawetuję ustawę o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych - zapowiedział prezydent Lech Kaczyński w "Sygnałach Dnia".
Odnosząc się do projektu takiej ustawy prezydent powiedział, że "będzie to jeszcze pogłębiało podział pacjentów na tych pierwszej kategorii, tych z jednoosobowej klimatyzowanej salki czy pokoju i tych z wieloosobowych dusznych sal". - Ja z natury jestem temu przeciwny; takie są moje przekonania" - zaznaczył.
Lech Kaczyński dodał, że ustawa nie przyniesie także wielkiego dopływu pieniędzy do systemu, ponieważ "mniej zarabiające grupy klasy średniej" nie są w stanie na razie wiele płacić na ten cel.
Zapytany, czy w związku z tym będzie weto do zapowiadanej ustawy, prezydent odpowiedział: "Sądzę, że tak".
"Rząd był nieprzygotowany"
Prezydent uważa, że rząd przybył nieprzygotowany na wczorajsze posiedzenie Rady Gabinetowej. Lech Kaczyński powiedział w "Sygnałach Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że posiedzenie zakończyło się stosunkowo szybko, gdyż nie ma powodu, aby marnować czas na powtarzanie ogólników.
Prezydent powiedział, że na posiedzeniu Rady zadał 3 pytania, na które otrzymał bardzo ogólne odpowiedzi. Odpowiadając na trzecie pytanie, minister zdrowia Ewa Kopacz nie powiedziała, jaki jest "plan awaryjny" dla służby zdrowia. Prezydent uznał natomiast za cenny rządowy plan dokonania wyceny majątku służby zdrowia.















