Ochrona Zdrowia
Resort zdrowie zmienia zdanie, Kopacz rozmawia z pięlegniarkami
Przedstawicielki zarządu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych spotkają się dziś z minister zdrowia Ewą Kopacz. Od wyników rozmów ma zależeć ich decyzja, czy ogłoszą strajk - okaże się to jutro
- Zostałyśmy zaproszone przez panią minister na spotkanie na dziś wieczór - poinformowała wiceprzewodnicząca OZZPiP Longina Kaczmarska.
Związek rozpoczął rano kolejną pikietę Ministerstwa Zdrowia. Protestujące domagają się interwencji resortu w sprawie pielęgniarek z Podbeskidzia. Szefowa OZZPiP Dorota Gardias mówiła wcześniej, że w przypadku braku reakcji resortu zdrowia jutro zarząd związku ma podjąć decyzję o ogólnopolskim proteście.
Wiceminister zdrowia Jakub Szulc mówił wcześniej, że resort nie jest pracodawcą i nie ma wpływu na warunki, jakie dyrektorzy szpitali uzgadniają z personelem medycznym. - Właściwe byłoby przystąpienie do rozmów. Jest wola porozumienia ze strony dyrekcji. Chcielibyśmy, aby konflikt został zażegany jak najszybciej, ale do tego potrzebna jest wola obu stron. Na bieżąco monitorujemy sytuację - powiedział dziennikarzom Szulc.














