REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Ochrona Zdrowia

Ochrona Zdrowia

Rośnie dziura w finansach NFZ

Sylwia Szparkowska 04-07-2009, ostatnia aktualizacja 04-07-2009 09:52
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa

Finansowanie służby zdrowia ratują nadwyżki z ubiegłego roku. W tym pieniędzy jest znacznie mniej

– Sytuacja jest poważna – przyznaje Edyta Grabowska-Woźniak, rzecznik NFZ. W pierwszych pięciu miesiącach roku do kasy Funduszu wpłynęło 618 mln zł mniej, niż zakłada plan finansowy na ten rok. 618 mln zł mniej, niż zakładano, wpłynęło do kasy NFZ

Budżet Narodowego Funduszu Zdrowia zależy przede wszystkim od wysokości naszych pensji i liczby bezrobotnych. Im mniej zarabiamy, tym niższe składki płacimy. Za bezrobotnych składkę odprowadza budżet państwa, ale w mniejszej wysokości niż pracujący. Dlatego wzrost bezrobocia to kolejny cios w finanse Funduszu.

NFZ jednak uspokaja, przypominając, że w pierwszej połowie roku pieniędzy jest zawsze mniej niż w drugiej. – Symulacja uwzględniająca trend nierównomiernego spływu składki pokazuje, że do tej pory wpłynęło ok.

170 mln zł mniej, niż zakładaliśmy – mówi Edyta Grabowska. – Niepokojące będzie, jeśli on się utrzyma.

Przepisy mówią, że NFZ nie może mieć mniej pieniędzy na leczenie niż rok wcześniej. Gdyby budżet Funduszu był niższy, musiałby pieniądze pożyczyć.

– Nie ma takiej potrzeby. Mamy ponad 3 miliardy nadwyżki z zeszłego roku – mówi Grabowska-Woźniak. Podkreśla jednak, że nadwyżka będzie musiała pokryć niedobory w tym i w przyszłym roku.

Duże zapasy Funduszowi udało się zgromadzić dzięki tzw. podatkowi Religi. Poprzedni minister zdrowia wprowadził przepisy obciążające firmy ubezpieczeniowe kosztami leczenia potencjalnych ofiar wypadków. PO po dojściu do władzy zlikwidowała te opłaty. A to oznacza, że za rok nadwyżek nie będzie.

W tym roku gorszy spływ składki może oznaczać, że Fundusz nie zapłaci za pacjentów, których szpital przyjął „ponad kontrakt”. Jednak trzymanie się limitów na leczenie oznacza wydłużenie się kolejek do zabiegów. Już teraz niektóre szpitale przekładają je na „po wakacjach”, by w pierwszych miesiącach tego roku uniknąć nadwykonań i procesów z Funduszem.

Zgodnie z przepisami NFZ nie może nie zapłacić za zabiegi ratujące życie i zdrowie. Ale nie musi płacić za planowe operacje, których kontrakt nie uwzględniał. W ubiegłych latach szpitale walczyły z Funduszem o pieniądze za nadwykonania przed sądem. Często z powodzeniem.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Konkursy wbrew logice, NFZ ogranicza dostęp do leczenia

Fundusz stawia wymogi, które powodują, że małe placówki znikają z rynku medycznego – mówi Andrzej Sośnierz, były prezes NFZ >>