REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Ochrona Zdrowia

Ochrona Zdrowia

Pomoc tylko dla klinik

Sylwia Szparkowska 12-02-2009, ostatnia aktualizacja 12-02-2009 04:09
Szpital kliniczny przy ul. Banacha w Warszawie.
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Szpital kliniczny przy ul. Banacha w Warszawie.

200 mln zł trafi do szpitali klinicznych, a nie, jak zapowiadano, powiatowych. Samorządowcy są wściekli

Projekt rządowej pomocy dla szpitali wygląda zupełnie inaczej, niż zapowiadano jeszcze kilka tygodni temu. Przede wszystkim pieniędzy jest mniej. Do szpitali trafi 200, a nie 300 mln zł. Ta zmiana ma związek z kryzysowymi cięciami w budżecie Ministerstwa Zdrowia. Dodatkowe 100 mln zł szpitale mają dostać w przyszłym roku.

Ale nie to najbardziej oburza samorządowców. Zdenerwował ich fakt, że wbrew zapowiedziom pieniądze trafią nie do szpitali powiatowych, ale do największych szpitali klinicznych.

„W rządowym programie jest zapisane, że środki mają trafić do placówek o strategicznym znaczeniu dla państwa” – tłumaczą autorzy projektu w uzasadnieniu.

– Ciekaw jestem, kiedy w końcu rząd zacznie dostrzegać, że małe szpitale też mają dla państwa strategiczne znaczenie – denerwuje się Marek Wójcik ze Związku Powiatów Polskich. Jego zdaniem jest inny powód tego, że wsparcie dostaną duże szpitale: – Bliższa ciału koszula. Faktycznie to Ministerstwo Zdrowia jest właścicielem klinik.

Rządowy program pomocy dla szpitali wywalczył jeszcze poprzedni minister zdrowia Zbigniew Religa. Wtedy pieniądze dostały kliniki. Potem rząd program przedłużył: pieniądze trafiły do dużych placówek, takich, które mają powyżej 400 łóżek. W tym roku środki obiecano szpitalom małym, głównie powiatowym. Ale pieniędzy nie dostaną. – Placówki samorządowe mogą otrzymać pomoc od państwa, jeśli przekształcą się w spółkę – tłumaczą autorzy rozporządzenia.

Zachęcanie do przekształcenia szpitali w spółkę to niejedyna zmiana. Wczoraj resort zdrowia przedstawił projekt przepisów, które utrudnią handel szpitalnymi długami. Na każde przekazanie takich długów będzie się musiał zgodzić właściciel szpitala: samorząd lub Ministerstwo Zdrowia. Ma to ograniczyć rosnące zobowiązania szpitali i zwiększyć nadzór właścicieli nad nimi.

W Polsce handel długami szpitali kwitł trzy lata temu. Potem większość placówek zmieniła zobowiązania wymagalne (takie, które może egzekwować komornik) na niewymagalne. Często brały przy tym drogie pożyczki od dawnych firm windykacyjnych. O jednym z takich przypadków, szpitalu w Pabianicach, pisaliśmy 24 stycznia. Gdy przestał zwracać pieniądze, dług gwałtownie urósł, przekraczając dwukrotnie pożyczoną kwotę.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

s.szparkowska@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Tusk: Respektuje wniosek Arłukowicza

Premier Donald Tusk powiedział, że będzie respektował wniosek ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza, jeśli będzie on podtrzymany >>