REKLAMA

Sąd Najwyższy

Kasacja nie dla każdego prawnika

kapt 11-05-2011, ostatnia aktualizacja 11-05-2011 14:00

Sąd Najwyższe chce, by nie wszyscy prawnicy mogli przed nim stawać. Taki pomysł budzi sprzeciw Naczelnej Rady Adwokackiej

Taki pomysł Sąd Najwyższy zgłosił w sprawozdaniu ze swej działalności w 2010 r.

To rodzi obawę, że powstanie kasta wybranych prawników - ostrzega prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

Sprawozdanie I prezesa SN Stanisława Dąbrowskiego będzie prezentowane w przyszłym tygodniu na dorocznym Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów SN, które ma się odbyć z udziałem przedstawicieli najwyższych władz państwowych i sądowych.

 

Zauważa w nim, że choć w zeszłym roku do SN wpłynęło ponad tysiąc spraw więcej niż w roku 2009, i był to trzeci kolejny rok zwiększenia napływu spraw, to doszło do nieznacznego tylko wydłużenia przeciętnego czasu ich rozpoznania. Z treści sprawozdania wynika, że czas oczekiwania na rozpoznanie sprawy w SN trzyma standard konstytucyjny i strasburski.

Ze sprawozdania wynika, że na orzeczenie SN w sprawie cywilnej czeka się 10 miesięcy, w sprawie z prawa pracy lub ubezpieczeń społecznych - 8 miesięcy, w sprawie karnej - 6 miesięcy, a w sprawach wojskowych - 1,5 miesiąca. Wiele jest spraw dyscyplinarnych sędziów, prokuratorów, adwokatów, radców prawnych i notariuszy, rozstrzyganie ich to dodatkowa praca dla sędziów SN - zauważono także.

SN nadal uważa za swoje najważniejsze zadanie dbałość o jednolitość orzecznictwa polskich sądów i rozstrzyganie istotnych zagadnień prawnych. Głównie takie kasacje są przyjmowane do rozpatrzenia, pozostałe (których jest większość) przepadają na wstępnym etapie tzw. przedsądu.

W tym kontekście SN zauważa, że niektóre kasacje adwokatów i radców prawnych - bo tylko oni mogą je wnosić w imieniu swych klientów (fachowo nazywa się to "przymusem adwokacko-radcowskim") - są czasami zbyt obszerne, przez co zaciera się podstawowy walor środka zaskarżenia, jakim jest konkretność zarzutów.

- Sąd Najwyższy przeciwstawia się nadużywaniu prawa do sądu i marnotrawieniu znacznych środków publicznych, a także staje w obronie powagi i sensu instytucji przymusu adwokacko-radcowskiego - głosi sprawozdanie sędziego Dąbrowskiego.

Powtarza on postulat, aby przed Sądem Najwyższym mogła stawać tylko ograniczona liczba profesjonalnych pełnomocników - adwokatów i radców prawnych. - Rozwiązanie takie byłoby korzystne przede wszystkim dla samych stron, gdyż często wadliwe powołanie podstaw środka zaskarżenia uniemożliwia pożądane rozstrzygnięcie sprawy - czytamy w sprawozdaniu.

Krytycznie odnosi się do tego prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Andrzej Zwara.

- Nie tędy droga - powiedział PAP przestrzegając przed stworzeniem przez SN zamkniętej kasty prawników, co w naszym społeczeństwie grozi patologią.  - Bo jak miałoby się decydować, ile osób i kto konkretnie może być na tej liście „dopuszczonych”  do SN adwokatów i radców? - wyjaśnił.

- Nie powinno być tak, że Sąd Najwyższy sam zawęża podstawy wnoszenia kasacji i wiele z nich odrzuca bez rozpoznania, a teraz jeszcze chce dobrać sobie prawników, którzy mieliby dodatkowo ułatwiać im pracę. Właściwa droga to szkolenia aplikantów i doskonalenie zawodowe. My organizujemy właśnie takie szkolenia - jak występować przed Sądem Najwyższym, jak przed Trybunałem Konstytucyjnym, a jak przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka - powiedział PAP mecenas Zwara.

Zobacz więcej w serwisie:

Prawnicy, doradcy i biegli » Sędziowie i sądy » Sądy i trybunały

Prawnicy, doradcy i biegli » Adwokaci i radcowie

Przeczytaj więcej o:  Sąd Najwyższy, adwokaci, kasacja, radcowie, sąd

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kasacje powinni pisać wybrani prawnicy

Sąd Najwyższy chce poprawić jakość skarg. Receptą ma być wydzielony korpus pełnomocników. Samorządy prawnicze są temu przeciwne >>