REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Notowania » Rynek walutowy

Waluty

Rogers przeciwko funtowi

Bloomberg, HK 19-03-2010, ostatnia aktualizacja 19-03-2010 13:09
źródło: Bloomberg
źródło: Bloomberg

Jim Rogers, znany inwestor i guru rynków surowcowych, odwraca się od funta brytyjskiego

Sprawdź aktualne notowania walut

- Sytuacja tej waluty będzie zła przez bardzo, bardzo, bardzo długi czas. Nie wyobrażam sobie, że zacznę skupować funta, jeżeli nie stanie się on naprawdę tani. Nie sądzę, że do końca życia stanę się posiadaczem tej waluty - twierdzi Rogers.

Funt osłabił się od początku roku wobec dolara o 6,5 proc. To w dużej mierze skutek obaw inwestorów o stan brytyjskich finansów publicznych. Rogers jako jeden z powodów swojej niechęci do funta wskazał rosnący brytyjski deficyt handlowy. W styczniu był on największy od 17 miesięcy i niespodziewanie sięgnął 8 mld funtów.

Rogers stwierdził również, że Unia Europejska nie powinna ratować Grecji przed bankructwem. W ten sposób Unia Europejska pokazałaby, że w strefie euro obowiązują twarde zasady gospodarcze a euro jest mocną walutą.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Złoty może być relatywnie mocny

Jeżeli nie pojawią się informacje o nowych problemach Grecji, to złoty może być relatywnie mocny - oceniają dilerzy walutowi >>