Nauczyciele szkół państwowych
Dodatkowe zajęcie uczelniany profesor może podjąć tylko za zgodą rektora
Zatrudnieni wcześniej w szkołach wyższych jako docenci pozostaną na tych stanowiskach, ale najwyżej do ukończenia 65 roku życia lub do czasu wygaśnięcia ich umów terminowych
Ustawa z 18 marca 2011 o zmianie ustawy o szkolnictwie wyższym (DzU nr 84, poz. 455) wprowadziła wiele zmian w systemie nauczania w szkołach wyższych i w ich funkcjonowaniu. Istotne modyfikacje odczują też nauczyciele akademiccy.
Nie ma już stanowiska docenta. Dotychczas, jeżeli statut uczelni tak przewidywał, można było pracownika dydaktycznego zatrudnić na takim stołku, ale ta osoba musiała mieć co najmniej stopień naukowy doktora.
Docenci zatrudnieni przed 1 października 2011 pozostaną na tym stanowisku, ale pod pewnymi warunkami. Jeśli mieli umowę na czas nieokreślony, zachowają posadę nie dłużej niż do końca roku akademickiego, w którym ukończyli 65 rok życia. Jeżeli natomiast byli zaangażowani terminowo, pewną posadę mają wyłącznie do czasu, na jaki opiewa umowa.
Obecnie na uczelni są to stanowiska:
• profesor zwyczajny,
• profesor nadzwyczajny,
• profesor wizytujący,
• adiunkt,
• asystent.
Mianowanie lub angaż
Kolejne zmiany dotyczą nawiązania stosunku pracy z nauczycielami akademickimi. Dochodzi do niego na podstawie mianowania albo umowy o pracę (czyli tak jak wcześniej). Na zasadzie mianowania wolno jednak zatrudnić wyłącznie nauczycieli akademickich mających tytuł naukowy profesora.
Tu także ustawodawca utrzymał ciągłość dotychczasowej posady dla osób, które wcześniej były zaangażowane w szkole wyższej na podstawie mianowania. Pozostaną na niej w tej samej formie stosunku pracy na czas nieokreślony lub określony do daty wskazanej w akcie mianowania.
Ponadto nauczycieli akademickich (na wszystkich stanowiskach) zatrudniać się będzie po przeprowadzonym otwartym konkursie, którego tryb i warunki określi statut uczelni.
Kilka etatów
Zatrudnionemu w uczelni publicznej wolno podjąć pracę tylko u jednego dodatkowego pracodawcy i wyłącznie wtedy, gdy zgodzi się na to macierzysty rektor. Wcześniej wykładowca musiał mieć zgodę rektora na dodatkowe zajęcie w ramach stosunku pracy u więcej niż jednego dodatkowego pracodawcy lub prowadzenie działalności gospodarczej łącznie z jednym dodatkowym zatrudnieniem w stosunku pracy.
Jeśli wykładowca nie wystąpi o takie pozwolenie, a pracuje dodatkowo, jest to podstawa do rozwiązania z nim stosunku pracy za wypowiedzeniem w uczelni publicznej będącej jego podstawowym miejscem pracy.
Ponadto rektor może odmówić zgody na dodatkowe zatrudnienie, jeżeli świadczenie usług dydaktycznych lub naukowych u innego pracodawcy zmniejsza zdolność prawidłowego funkcjonowania uczelni lub wiąże się wykorzystaniem jej urządzeń technicznych i zasobów.
Gdy nauczyciel akademicki prowadzi działalność gospodarczą, wystarczy, że poinformuje o tym rektora.
Aby łatwiej skontrolować i skoordynować dodatkowe zajęcia nauczycieli akademickich, wprowadza się centralny wykaz pracowników dydaktycznych, z którego mogą skorzystać rektorzy.
Wiek się liczy
Nauczyciele akademiccy muszą kiedyś rozstać się z edukacją. Dlatego obowiązuje nowa dolna granica wieku. Dla nauczycieli zaangażowanych w uczelni państwowej wynosi ona 65 lat. 70 lat to limit u mianowanych nauczycieli mających tytuł naukowy profesora, zatrudnionych na stanowisku profesora nadzwyczajnego lub zwyczajnego.
Zatrudnieni na uczelniach publicznych na podstawie umów na czas nieokreślony będą mogli pozostawać na swoich stanowiskach do ukończenia 65 roku życia.
Oceny okresowe
Ustawa wprowadziła też nowe terminy ocen okresowych uczelnianych wykładowców. Dotychczas należyte wykonywanie przez nich obowiązków sprawdzano co najmniej co cztery lata.
Obecnie ma się to odbywać nie rzadziej niż raz na dwa lata. Oceny mają dotyczyć – tak jak wcześniej – należytego wykonywania obowiązków oraz dodatkowo przestrzegania prawa autorskiego i praw pokrewnych, a także prawa własności przemysłowej.















