Lekarze i pielęgniarki
Koniec kłopotów w szpitalach akademickich i instytutach badawczych
To placówki kliniczne będą rozliczać nauczycieli, którzy dla nich pracują, ale tylko w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych. A te, które zajmują się badaniami, zastosują do zatrudnionych kodeksowe normy czasu pracy
Kolejne nowości z ustawy o działalności leczniczej dotyczą szpitali akademickich i instytutów badawczych. Zaczniemy od tych pierwszych.
Jest rozstrzygnięcie
Zatrudnianie nauczycieli akademickich przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych w szpitalach klinicznych przysparzało wielu wątpliwości ze względu na problem ze ścisłym rozgraniczeniem obowiązków wykonywanych na rzecz uczelni od zadań realizowanych na polecenie szpitala.
Przyczyną tych kłopotów były art. 112 i 130 ustawy z 27 lipca 2005 Prawo o szkolnictwie wyższym (DzU nr 164, poz. 1365 ze zm.).
Według tych przepisów nauczyciele akademiccy uczestniczą w sprawowaniu opieki zdrowotnej, wykonując m.in. zadania dydaktyczne i badawcze związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w szpitalach klinicznych lub oddziałach innych zakładów opieki zdrowotnej udostępnionych tym uczelniom.
Udzielanie świadczeń zdrowotnych jest przy tym możliwe jedynie na podstawie odrębnej umowy zawartej ze szpitalem klinicznym lub inną jednostką. Najistotniejsze jest jednak to, że obowiązki medyczne nauczyciela akademickiego, czyli zapewnienie ciągłej opieki nad pacjentami, wchodziły dotychczas w zakres jego czasu pracy oprócz realizacji zadań dydaktycznych, naukowych i organizacyjnych.
W praktyce wiele szpitali klinicznych miało w związku z tym poważne trudności z rozgraniczeniem, kto powinien rozliczać dodatkową pracę takiego lekarza. Działo się tak, ponieważ lekarz będący jednocześnie nauczycielem akademickim wykonuje w tym samym miejscu (szpital kliniczny lub inna jednostka) takie same obowiązki raz na rzecz uczelni, innym razem z ramienia podmiotu leczniczego.
Przykład
Uniwersytet Medyczny w Gdańsku zatrudnia lekarzy i innych specjalistów, z których znaczna część pracuje jednocześnie w Akademii Medycznej i Szpitalu Klinicznym.
Jako że pracownicy ci wykonują te same czynności (udział w operacjach i zabiegach, konsultacje medyczne, badanie i diagnozowanie pacjentów) na rzecz dwóch różnych podmiotów, w niektórych przypadkach ciężko stwierdzić, który z podmiotów powinien zaliczyć czas wykonywania poszczególnych zadań do czasu pracy.
Jest to pole do nadużyć dla części lekarzy, którzy podwójnie ewidencjonują aktywności związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, domagając się wypłaty wynagrodzenia za tę samą pracę od obu podmiotów.
W praktyce można było spotkać również pogląd, że całokształt czynności medycznych powinien być zaliczony do pensum nauczyciela akademickiego, co wynikać miałoby z art. 130 prawa o szkolnictwie wyższym. 1 lipca 2011 ten przepis się zmienił. Modyfikacja polega na wykreśleniu z zakresu obowiązków nauczyciela akademickiego obowiązków związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych.
Tym samym dodatkowa praca takich nauczycieli, polegająca na udzielaniu świadczeń zdrowotnych w szpitalach, będzie musiała być rozliczana przez te podmioty. Co więcej czas udzielania świadczeń zdrowotnych przez takiego lekarza będzie rozliczany na podstawie ustawy o działalności leczniczej.
Kolejną nowością dotyczącą tej grupy zawodowej jest ograniczenie podstaw zatrudnienia nauczycieli akademickich pracujących w uczelniach medycznych. Zgodnie z art. 92 ustawy o działalności leczniczej mogą być oni zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, w zadaniowym czasie pracy, pod warunkiem określenia zadań dydaktycznych, badawczych i związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, w tym świadczeń wysokospecjalistycznych.
Alternatywą będzie zatrudnienie takich nauczycieli na podstawie umowy cywilnej, która powinna określać rodzaje powierzanych nauczycielowi akademickiemu zadań. Wybór możliwych form zatrudnienia znajdzie również zastosowanie do osób odbywających studia doktoranckie na uczelniach medycznych na zasadach analogicznych do nauczycieli akademickich zatrudnionych w tych uczelniach.















