REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Prawo dla Ciebie

Prawo dla Ciebie

Prorektor nie mógł rozpoznać odwołania

Danuta Frey 21-06-2010, ostatnia aktualizacja 21-06-2010 03:50
autor: Magda Starowieyska
źródło: Fotorzepa

Walne zebranie Samorządu Studentów Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego nie ma uprawnień do reprezentowania samorządu wobec władz uczelni

Tak wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (sygn. I SA/Wa 1880/09).

Zgodnie z ustawą z 2005 r. o szkolnictwie wyższym i regulaminem uchwalonym na jej podstawie najwyższą władzą uchwałodawczą samorządu studentów Uniwersytetu Warszawskiego jest Parlament Studentów UW, organem wykonawczym zarząd, a kontrolnym komisja rewizyjna. Ten schemat został powielony w Instytucie Dziennikarstwa UW, gdzie odpowiednikiem Parlamentu Studentów jest Walne Zebranie Samorządu Studentów Instytutu Dziennikarstwa UW.

To właśnie ono podjęło uchwałę w sprawie nowego regulaminu.

– W związku ze zmienionym podziałem studiów regulamin wymagał nowelizacji. Chcieliśmy też zwiększyć przejrzystość działań samorządu – mówi Mariusz Drozdowski, student V roku Instytutu Dziennikarstwa UW, przewodniczący Walnego Zebrania.

Uchwałę uchylił prorektor ds. studenckich UW na wniosek zarządu Samorządu Studentów Instytutu Dziennikarstwa UW, bo została uchwalona bez wymaganego quorum i bez vacatio legis.

Walne Zebranie odwołało się od tej decyzji, a gdy prorektor utrzymał ją w mocy, złożyło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd uchylił decyzję prorektora, ale tylko dlatego, że rozpoznał on odwołanie merytorycznie, nie sprawdzając, czy Walne Zebranie ma legitymację do wszczęcia postępowania odwoławczego. Wniesienie odwołania przez podmiot niemający przymiotu strony musi prowadzić do umorzenia postępowania odwoławczego jako bezprzedmiotowego – przypomniał sąd.

Wydany przed rokiem wyrok się uprawomocnił. Prorektor umorzył postępowanie odwoławcze. Walne Zebranie, reprezentowane przez Drozdowskiego, wniosło kolejną skargę do WSA. Powołując się na analogię do rady gminy w samorządzie terytorialnym, podkreśliło, że ma interes prawny w tym, aby uchwała w sprawie nowego regulaminu zachowała ważność.

Sąd oddalił skargę. Samorząd uczelniany ma swoje wewnętrzne organy, ale to nie oznacza, że każdy jest upoważniony do reprezentowania go na zewnątrz. Z regulaminu samorządu uczelnianego wynika, że działać samodzielnie wobec władz uczelni może jedynie zarząd jako organ wykonawczy. Walne Zebranie nie ma takich kompetencji – stwierdził WSA. Nie mogło więc się odwoływać od decyzji prorektora, który mógł tylko umorzyć postępowanie. Wyrok jest nieprawomocny.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Czy lokaty minutowe pozwolą oszczędzić na PIT

Wkrótce zmienią się przepisy dotyczące zaokrąglania podatków, które umożliwiają uniknięcie tzw. podatku Belki od odsetek bankowych >>