REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Prawo dla Ciebie

Becikowe

Jedna wizyta u lekarza i becikowe będzie twoje

Magdalena Januszewska 10-02-2010, ostatnia aktualizacja 10-02-2010 04:10

Matkom trudno się ubiegać o wsparcie finansowe, dlatego rząd odracza stosowanie nieżyciowych przepisów i wprowadza abolicję dla tych, którzy nie dostali zapomogi

Rząd chce się na dwa lata wycofać ze stosowania przepisów, które uzależniają przyznanie jednorazowej zapomogi i dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka od odbycia przez przyszłą matkę trzech wizyt u ginekologa, w tym jednej przed 10. tygodniem ciąży.

Takie zasady obowiązują od 1 listopada 2009 r.

Zgodnie z projektem nowelizacji ustaw o świadczeniach rodzinnych i o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych (przyjętym wczoraj przez Radę Ministrów), do końca 2011 r. nie trzeba będzie przedstawiać zaświadczeń o pozostawaniu pod opieką medyczną co najmniej od 10. tygodnia ciąży. Wystarczy zaświadczenie, że kobieta w trakcie ciąży była przynajmniej raz badana przez ginekologa lub położną.

W tym czasie rząd chce w kampanii informacyjnej przekonać, że konieczne jest przeprowadzanie badań w jak najwcześniejszym okresie ciąży.

– Taka akcja informacyjna powinna poprzedzić wprowadzenie nowych regulacji. Miejmy nadzieję, że uda się naprawić popełnione błędy – uważa Hanna Zdanowska, posłanka PO.

Ponowny wniosek

Szansę na becikowe i dodatek do zasiłku rodzinnego będą mieć także osoby, które go z powodu niefortunnych przepisów nie otrzymały. Będą musiały w ciągu sześciu miesięcy od wejścia w życie projektowanej nowelizacji złożyć ponowny wniosek – z zaświadczeniem potwierdzającym jedną wizytę.

– Obawiam się, że nie będzie to możliwe, gdy w międzyczasie upłynęło 12 miesięcy od urodzenia się dziecka. Tę kwestię warto doprecyzować – zauważa Piotr Miedziński, dyrektor Poznańskiego Centrum Świadczeń.

Od 1 stycznia 2012 r. dodatek i zapomoga będą przysługiwać na obecnych zasadach (trzy wizyty, jedna przed 10. tygodniem), z tym że zaświadczenie o pozostawaniu pod opieka lekarską będzie mógł przedstawić nie tylko ginekolog, ale i położna.

O tym, że przepisy stosowane od listopada sprawią kłopot, było wiadomo, jeszcze zanim zaczęły obowiązywać (zob. m.in. "Kto straci becikowe", „Rz" z 30 października 2009 r.). Część kobiet nie była w stanie wylegitymować się zaświadczeniem. Pojawiały się propozycje, aby przesunąć na później termin pierwszej wizyty u ginekologa, ale sprzeciwiało się temu Ministerstwo Zdrowia, wyjaśniając, że wczesna diagnoza jest konieczna dla zabezpieczenia zdrowia dziecka i przyszłej matki.

Rodziny pozbawione wsparcia

Wprowadzenie obowiązku przedstawiania zaświadczeń lekarskich spowodowało, że wiele rodzin nie dostało wsparcia. W sprawie interweniował rzecznik praw dziecka.

– Z satysfakcją przyjmuję, iż władze państwowe postanowiły zawiesić stosowanie niezbyt szczęśliwych zapisów. Zdarzało się, że matka nie mogła udowodnić tego, że przed upływem 10. tygodnia ciąży znalazła się pod opieką lekarską. Do sytuacji takich dochodziło zazwyczaj w mniejszych miejscowościach, gdzie kobiety miały trudności w dostaniu się do lekarza – oświadczył Marek Michalak, rzecznik praw dziecka, po tym, jak rząd zapowiedział zmianę przepisów.

Nowe regulacje mają zacząć obowiązywać z dniem ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Mniej wniosków w gminach

Po 1 listopada 2009 r. niektóre gminy odnotowały spadek liczby wniosków o becikowe. Tak np. o jednorazową zapomogę z tytułu urodzenia dziecka w Bydgoszczy wystąpiło od sierpnia do października 2009 r. w sumie ponad 1 tys. osób, a od listopada do stycznia br. – niecałe 800. Podobnie było w Poznaniu – od sierpnia do października wpływało tam miesięcznie około 600 wniosków o becikowe, a od listopada do stycznia – tylko około 400 miesięcznie. Wzrosła też liczba wniosków pozostawianych przez realizatorów świadczeń bez rozpatrzenia.

Ale nie wszędzie. Różnicy w liczbie przyznawanych zapomóg z wejściem w życie przepisów od 1 listopada nie odczuł np. MOPS w Suwałkach

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Trzy miesiące na zwrot nadpłaconego podatku

Każda osoba, która wpłaciła fiskusowi zbyt wysoką daninę, może odzyskać nadwyżkę. To, jak długo poczeka na pieniądze, zależy od terminu złożenia zeznania >>