REKLAMA

Przestępczość

Gangi stawiają na narkotyki

Izabela Kacprzak, Grażyna Zawadka 03-07-2009, ostatnia aktualizacja 03-07-2009 01:16
Skuteczność policji w ujawnianiu przestępstw narkotykowych poprawiła się w ostatnim roku o ok. 30 proc. – mówi gen. Adam Rapacki
autor: Jakub Dobrzyński
źródło: Fotorzepa
Skuteczność policji w ujawnianiu przestępstw narkotykowych poprawiła się w ostatnim roku o ok. 30 proc. – mówi gen. Adam Rapacki

Rośnie liczba przestępstw narkotykowych. To teraz główne źródło dochodu zorganizowanych grup

Już nie napady na tiry czy wymuszenia stają się głównym źródłem dochodów gangów. Wchodzą przede wszystkim w narkobiznes, z którego zyski biją na głowę te z innych przestępstw.

– Narkotyki zawsze były jednym z najbardziej atrakcyjnych interesów zorganizowanych grup przestępczych ze względu na olbrzymie dochody, jakie im przynoszą. Teraz grupy jeszcze mocniej angażują się w ich produkcję i dystrybucję – przyznaje „Rz” gen. Adam Rapacki, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

Ze statystyk Komendy Głównej Policji wynika, że spada liczba wszczętych spraw karnych dotyczących przestępstw. Wyjątkiem są sprawy narkotykowe: liczba tych postępowań od stycznia do marca wzrosła o 7,8 proc.

W ciągu pięciu miesięcy 2009 r. wszczęto 32 tys. spraw o przestępstwa narkotykowe wobec 10 tys. podejrzanych. To niemal o połowę więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, gdy było 23 tys. takich spraw.

Tylko policjanci z CBŚ przechwycili w ciągu trzech miesięcy 277 kilogramów narkotyków. Nie ma dnia, by nie wykryli dużego ich przemytu, nie mówiąc o drobnych dilerach.

– Więcej spraw to głównie efekt większej aktywności policji w ściganiu przestępczości narkotykowej – mówi „Rz” insp. Paweł Wojtunik, szef Centralnego Biura Śledczego. – Dla grup przestępczych narkobiznes jest jednym z najbardziej opłacalnych biznesów.

Ale jest druga strona medalu: więcej spraw narkotykowych świadczy o tym, że rośnie liczba grup przestępczych, które czerpią zyski z ich dystrybucji.

Na koniec 2008 r. CBŚ w związku z handlem narkotykami interesowało się działalnością 147 grup przestępczych (z 385 istniejących). Rok wcześniej – 121, a w 2006 r. – 85. (To liczby podane przez CBŚ).

Jak intratny jest proceder?

– Kilogram czystej kokainy w hurcie kosztuje ok. 120 tys. zł. Klient dostaje narkotyk mocno „zmieszany” i płaci ok. 120 zł za gram. Dochody gangów sięgają setek tysięcy – mówią śledczy.

Niedawno do warszawskiego sądu trafił akt oskarżenia przeciwko grupie ożarowskiej.

– Z zebranych przez nas dowodów wynika, że wprowadziła do obrotu w ciągu kilku lat 360 kg różnego rodzaju narkotyków i 35 tys. tabletek ecstasy – wylicza Szymon Liszewski, naczelnik wydziału w Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie.

A hermetyczny, kiedyś podporządkowany „Pershingowi”, gang ożarowski zmonopolizował handel narkotykami tylko w trzech dzielnicach Warszawy. Rozbito go jedynie dzięki świadkowi koronnemu.

– Duży diler, który poszedł na współpracę, zeznał, że za samą „licencję” na handel zapłacił grupie w ciągu kilku lat 160 tys. dolarów – mówi śledczy.

Grupą rządził Piotr S., ps. Sajurek. Decydował, komu i za ile sprzedać towar, tylko on znał dostawców. Jego przykład pokazuje, że przestępcy nie wycofują się z narkobiznesu. S. wpadł w połowie lat 90., gdy policja przeprowadziła pierwszy w historii zakup kontrolowany. Wyszedł na wolność i odbudował gang.

26-letni Piotr, oskarżony o działanie w gangu handlującym narkotykami, przyznaje, że to „łatwy pieniądz, który może kusić”. – Ja w to wszedłem z powodu trudnej sytuacji finansowej w domu. Nigdy nie brałem, co było w tym biznesie wyjątkiem – opowiada. W najlepszych miesiącach zarabiał na handlu marihuaną 10 tys. zł.

Polska wciąż jest jednym z największych producentów amfetaminy w Europie, eksportowanej głównie do Skandynawii (ośmiokrotne przebicie).

– Rocznie likwidujemy 15 laboratoriów – mówi dyrektor Wojtunik. – Polska znajduje się na szlaku przemytu kokainy czy heroiny, coraz częściej przechwytujemy ogromne transporty marihuany.

– Kiedyś marihuana była przemycana do Polski głównie z Holandii. Dziś u nas w wielkich szklarniach powstają profesjonalne plantacje – zauważa gen. Rapacki. W pewnych środowiskach rośnie zużycie kokainy.

Jak z tym walczy policja? – Skuteczność w ujawnianiu przestępstw narkotykowych poprawiła się tylko w ostatnim roku o około 30 proc. – twierdzi gen. Rapacki. – Policja przykłada do nich większą wagę. Nie tylko CBŚ, ale i policjanci z komend miejskich czy powiatowych systematycznie rozpracowują dużych dilerów.

Poprzednia
1 2 3
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Dlaczego infoafera nie została wykryta wcześniej? (wideo)

Największa afera ostatnich lat, być może największa afera III Rzeczypospolitej - tak o infoaferze mówi Mariusz Staniszewski >>