Reforma służby zdrowia
Prezydent zawetował pakiet zdrowotny
Lech Kaczyński zawetował trzy ustawy z pakietu zdrowotnego. - Zdrowie ludzkie to nie jest towar i w towar zmieniony być nie może - powiedział prezydent, ogłaszając swoją decyzję.
- Nie podpisując trzech z sześciu ustaw zdrowotnych, spełniam swoje obietnice wyborcze - dodał Lech Kaczyński.
Prezydent podkreślił, że zdecydował się na weto, ponieważ nie otrzymał zgody na referendum ws. kierunku reformy służby zdrowia. "Zapowiadałem, że nie dopuszczę do prywatyzacji szpitali" - powiedział prezydent.
Zaznaczył, że zmiany w służbie zdrowia są potrzebne, dlatego podpisał trzy z przedstawionych mu ustaw - o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, o akredytacji w ochronie zdrowia, oraz o konsultantach w ochronie zdrowia.
- Zdrowie i życie ludzkie to nie towar. Jestem gotów do rzeczowej dyskusji na temat zmian zarówno z rządem, jak i z opozycją oraz ze środowiskami lekarzy, pielęgniarek, związkami zawodowymi i z każdym, kto może przedstawić rzeczowe, zgodne z konstytucją plany - powiedział prezydent.
Weto dla trzech ustaw
Prezydent zawetował ustawy: o przekształceniu zoz-ów w spółki, o pracownikach zoz-ów oraz ustawę wprowadzającą reformę służby zdrowia. O weto do tych trzech ustaw apelowały do Lecha Kaczyńskiego związki zawodowe. Ustawy te miały być podstawą rządowej reformy systemu ochrony zdrowia.
Zgodnie z pierwszą z zawetowanych ustaw, zoz-y byłyby obligatoryjnie przekształcane w spółki kapitałowe działające w oparciu o prawo handlowe. Samorządy miały otrzymać 100 proc. kapitału zakładowego, którym mogłyby dysponować. To one podejmowałyby decyzje o ewentualnej sprzedaży udziałów. Taki zapis dawał samorządom możliwość całkowitego wyzbycia się kapitału zoz-ów, ale także zachowania całości lub większości udziałów.
W ustawie wprowadzającej reformę określono m.in. szczegółowe zasady przekształcenia zoz-ów w spółki. Zakładała ona możliwość umorzenia zobowiązań publicznoprawnych przekształcającym się zoz-om. Spółki kapitałowe zarządzające zoz-ami miały otrzymywać ich nieruchomości w dzierżawę.
Ustawa o pracownikach zoz-ów m.in zrównywała ich czas pracy, a tym samym wydłużała czas pracy zatrudnionych w warunkach, które mogą być szkodliwe, m.in. radiologów, patomorfologów, pracowników prosektoriów i medycyny sądowej, którzy do tej pory pracowali 5 godzin dziennie. W myśl ustawy czas pracy pracowników zoz-ów nie mógłby przekraczać 7 godz. 35 min. dziennie, a w przypadku pracowników technicznych, obsługi, gospodarczych i administracyjnych - 8 godz. dziennie.
Będzie Rzecznik Praw Pacjenta
Jednocześnie prezydent podpisał ustawy: o akredytacji w ochronie zdrowia, o konsultantach w ochronie zdrowia, o prawach Pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.
Pierwsza z podpisanych ustaw zakłada utworzenie urzędu Rzecznika Praw Pacjenta, którego na pięcioletnią kadencję będzie powoływał premier. W ustawie zebrano najważniejsze prawa i obowiązki pacjenta. Obok oczywistych praw do udzielenia pacjentom świadczenia w stanie nagłego zagrożenia zdrowia czy porodu, zapisano też prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej, a w sytuacji ograniczonego do nich dostępu - do "rzetelnej, opartej na kryteriach medycznych, procedury ustalającej kolejność dostępu do tych świadczeń". Zgodnie z ustawą, pacjent ma też prawo żądać, aby udzielający mu świadczeń lekarz zasięgnął opinii innej osoby wykonującej zawód medyczny lub zwołał konsylium lekarskie (ustawa pozwala jednak lekarzowi odmówić, jeśli uzna żądanie za "oczywiście bezzasadne").
Ustawa o akredytacji reguluje możliwość wystąpienia przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych z wnioskiem o potwierdzenie spełniania określonych standardów ich udzielania. Potwierdzenie ma wydawać minister zdrowia, na wniosek Rady Akredytacyjnej, w formie certyfikatu. W przypadku gdy podmiot nie spełnia wymaganych standardów, nastąpi odmowa akredytacji.
Ustawa o konsultantach w większości sankcjonuje przepisy już obowiązujące w rozporządzeniach. Określa tryb powoływania i odwoływania konsultantów w ochronie zdrowia, zarówno na poziomie krajowym, jak i wojewódzkim.














