Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Unia Europejska

Dania oddała stery UE

Wojciech Lorenc 02-07-2012, ostatnia aktualizacja 02-07-2012 00:43
Ceremonia rozpoczęcia prezydencji przez Cypr
Ceremonia rozpoczęcia prezydencji przez Cypr
źródło: PAP/EPA

Duńczycy przekonują, że ich prezydencja była sukcesem. Czyżby?

Rząd w Kopenhadze opublikował listę 55 osiągnięć zakończonej w sobotę półrocznej prezydencji w UE. Wśród nich jest m.in. przeforsowanie dyrektywy dotyczącej efektywności energetycznej, która ma doprowadzić do zredukowania o 20 proc. zużycia energii w UE do 2020 roku. Na samym finiszu Danii udało się dopiąć ciągnącą się od 30 lat sprawę europejskiego patentu. Słynący ze zdolności do wypracowywania kompromisów Duńczycy rozwiązali spór o siedzibę sądu patentowego, o który kłóciły się Francja, Wielka Brytania i Niemcy. Sąd znajdzie się w Paryżu, ale ważne jego przedstawicielstwa zostaną też umieszczone w Monachium i Londynie.

Kopenhaga chwali się również, że jej już siódma prezydencja w UE, jako pierwsza w historii, uzyskała certyfikat zrównoważonego rozwoju. Symbolem efektywnej, a zarazem ekologicznej i oszczędnej biurokracji stała się woda kranowa, którą serwowano urzędnikom zamiast napojów chłodzących.

Duńska prezydencja zbiera jednak więcej krytyki niż pochwał. Duńczycy mieli pokazać, że ich pragmatyzm, sprawna administracja i zdolność do wypracowywania kompromisów umożliwią dobre funkcjonowanie Unii Europejskiej podczas kryzysu, a realizacja duńskich priorytetów przyczyni się do wzrostu gospodarczego i powstania nowych miejsc pracy. Ale przede wszystkim kraj, który rok temu włożył kij w szprychy strefy Schengen, przywracając kontrole na swoich granicach, chciał zerwać z wizerunkiem jednego z bardziej eurosceptycznych członków UE. Nie udało się.

Kiedy pół roku temu Dania przejmowała od Polski przewodnictwo w UE, premier nowego socjaldemokratycznego rządu Helle Thorning-Schmidt zapowiadała bardziej proeuropejską politykę i przekonywała, że do wyciągnięcia Unii z kryzysu konieczne jest przywrócenie wiary w projekt europejski. Dania, która nie posługuje się walutą euro i posiada największą obok Wielkiej Brytanii ilość gwarancji nieuczestniczenia w unijnych politykach (opt out), postanowiła dać przykład i jako jeden z pierwszych krajów ratyfikowała pakt fiskalny. Na tym się jednak rola unijnego lidera skończyła. Rząd pod presją eurosceptycznej opinii publicznej i opozycji zaczął się wyraźnie dystansować do pomysłów zacieśniania współpracy finansowej. Premier Thorning-Schmidt stanowczo odrzuca m.in. pomysł unii bankowej.

–  Dania jest doświadczonym graczem w UE i mogła spróbować wypracować kompromis między oszczędnymi krajami północy domagającymi się reform a zadłużonym południem. Duńska prezydencja nic jednak nie wniosła w wyprowadzenie Europy na prostą. Widać jak na dłoni, że niewielkie kraje, zwłaszcza nieposługujące się euro, nie mają wystarczającej siły przebicia i niewiele mogą zdziałać w czasie kryzysu – mówi „Rz" Sebastian Dullien, szef berlińskiego oddziału European Council on Foreign Relations.

W nowych krajach członkowskich Kopenhaga krytykowana jest za wyraźnie egoistyczne działania m.in. w sprawie wspólnej polityki rolnej. Przedstawiony przez Duńczyków plan reformy zachowuje status quo i zapewnia większe dopłaty dla rolników w starych krajach członkowskich.

...
Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  duńska prezydencja , kryzys euro , strefa Schengen

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

PiS goni Platformę

Dwóch liderów coraz bardziej zostawia w tyle SLD, PSL i lokalne komitety. >>
common