Wybory 2007
Wałęsa: jedyne wyjście, to poprzeć PO, by odsunąć PiS
Zdaniem b. prezydenta Lecha Wałęsy, jedynym rozwiązaniem jest poprzeć w wyborach PO, aby odsunąć od władzy PiS, "żeby Polska wróciła na drogę reform". Wałęsa przyjechał w piątek do Kielc by poprzeć PO i jej lidera Konstantego Miodowicza.
- To jest dość decydujący moment historyczny: albo pójdziemy za zgodą, za mądrością, albo będziemy przeszłością walczyć. Przeszłość trzeba rozliczyć, złapać agentów, to trzeba zrobić, natomiast to nie może być na pierwszej linii. (...) Trzeba ludzi wybierać, którzy nastawiają się na wykorzystanie szans - powiedział prezydent na konferencji prasowej.
Jego zdaniem, PiS nie ma żadnych propozycji, nie potrafi nic dobrego zrobić, dlatego walczy agentami, przeszłością, układami; a tymczasem to PiS zbudowało najbardziej niebezpieczny układ.















