Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Finanse

3 tys. złotych z kieszeni każdego podatnika

Elżbieta Glapiak 09-03-2011, ostatnia aktualizacja 09-03-2011 00:01
źródło: Fotorzepa
autor: Szymon Laszewski
Wszystkie posunięcia zaproponowane przez resort finansów odbiją się na poziomie naszych dochodów i naszych wydatkach. Niektóre z nich odczujemy natychmiast – jak skutki podwyżki VAT czy akcyzy. Na efekty innych przyjdzie nam poczekać do emerytury. Odczujemy nawet wprowadzenie reguły wydatkowej – mniej inwestycji oznacza bowiem mniej miejsc pracy.
Wszystkie posunięcia zaproponowane przez resort finansów odbiją się na poziomie naszych dochodów i naszych wydatkach. Niektóre z nich odczujemy natychmiast – jak skutki podwyżki VAT czy akcyzy. Na efekty innych przyjdzie nam poczekać do emerytury. Odczujemy nawet wprowadzenie reguły wydatkowej – mniej inwestycji oznacza bowiem mniej miejsc pracy.
źródło: Rzeczpospolita

Konieczne cięcie deficytu do 3 proc. PKB będzie dla Polaków bolesne – wynika z wyliczeń „Rzeczpospolitej"

– Wszystkich nas dotkną cięcia, jakie wprowadza bądź zamierza wprowadzić Ministerstwo Finansów – twierdzi Ryszard Petru, dyrektor zarządzający PKO BP. Minister finansów Jacek Rostowski zaproponował działania, które mają w ciągu tego i przyszłego roku pozostawić w kasie państwa bądź zwiększyć dochody budżetu – co ma w sumie dać ponad 70 mld zł. To konsekwencje zapowiedzi zmniejszenia deficytu sektora finansów publicznych do 3 proc. w 2012 roku z 7,9 proc. w ubiegłym roku.

 

Oznacza to, że każdy z podatników (a jest ich 24,7 mln) może ponieść koszt sięgający w ciągu dwóch najbliższych lat trzech tysięcy złotych. To sporo, biorąc pod uwagę fakt, że – jak podaje GUS – w 2009 roku poziom przeciętnych miesięcznych nominalnych wydatków podatnika na utrzymanie rodziny i konieczne zakupy sięgnął 3,7 tys. Na szczęście nie wszystkie zmiany, jakie chce wprowadzić rząd, odbiją się bezpośrednio na naszych kieszeniach.

 

Najdotkliwiej odczujemy wzrost podatków. Podniesienie podstawowej stawki VAT do 23 proc. oznacza, że na zakup żywności, sprzętu AGD i innych towarów wydamy w tym roku o 230 zł więcej niż w 2010 roku. Około 30 zł więcej za swój nałóg zapłacą rocznie palacze, tyle bowiem będzie ich kosztował wzrost akcyzy na papierosy. Z kolei wszyscy podatnicy, którzy jeszcze rok temu mogli skorzystać z odpisu VAT na zakup tzw. aut z kratką, w tym roku będą musieli już zapłacić więcej. Średnio do każdego firmowego samochodu dołożą więc ponad 20 tys. zł. Stracimy też na zamrożeniu progów podatkowych i kwoty wolnej od podatku – dla każdego Polaka rozliczającego się z fiskusem oznacza to dopłatę sięgającą około 30 zł rocznie.

Tylko pozornie nie dotkną nas inne zmiany – np. wprowadzenie reguły wydatkowej na tzw. wydatki elastyczne budżetu państwa (należy do nich m.in. budowa dróg). Oznacza to przede wszystkim dużo mniejsze pieniądze na inwestycje. A to z kolei przełoży się na mniejsze zatrudnienie budowlańców, inżynierów i projektantów, co odbije się na ich zarobkach i zakupach. Dotąd zaś właśnie konsumpcja prywatna była jednym z głównych motorów rozwoju gospodarczego naszego kraju. Spadek popytu osłabi więc wzrost PKB.

W ocenie Bohdana Wyżnikiewicza z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową pewne działania, jakie proponuje rząd, są jednak konieczne. – Dotąd żyliśmy na kredyt. Musimy wreszcie wrócić do normalności – mówi ekspert.

Przeczytaj więcej o:  auta z kratką , budżet , ceny , Cięcie deficytu , deficyt , deficyt budżetowy , GUS , jacek , minister , Ministerstwo Finansów , pkb , PKO , Podatki , podatnik , polacy , reguła wydatkowa , vat , wzrost cen , zmniejszenie

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kropla wody za 260 milionów złotych

Tyle ma kosztować budowa kompleksu OVO we Wrocławiu. 100 mln zł zapewnia inwestor - Star Group Poland, a resztę wykłada Alior Bank. >>
common