REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Białoruś

Łukaszenko pokazuje prawdziwą twarz

Piotr Kościński 14-01-2011, ostatnia aktualizacja 14-01-2011 20:31

Paweł Kowal, eurodeputowany (PJN), były wiceminister spraw zagranicznych

Rz: Dlaczego Łukaszenko zaatakował akurat Polskę i Niemcy?

Paweł Kowal: To nie powinno dziwić. Jest zupełnie naturalne, że Łukaszenko zachowuje się agresywnie, pokazując swoją prawdziwą twarz. Będzie się tak zachowywał, dopóki nie zechce znów wciągnąć Unii Europejskiej w jakąś swoją grę. Natomiast ministrowie Sikorski i Westerwelle byli liderami działań na rzecz złagodzenia polityki wobec Mińska, a teraz stali się liderami polityki wprost odwrotnej, wprowadzania sankcji wobec Łukaszenki i jego współpracowników. Stąd jego złość.

Jak powinniśmy się wobec niego i Białorusi zachowywać?

Kluczem jest konsekwencja. Nie należy wykonywać żadnych gwałtownych ruchów, ale doprowadzić do tego, żeby polityka Unii Europejskiej wobec Białorusi była jednoznaczna i trwała na tyle, aby za pół roku nie okazało się, że któreś z państw unijnych chce zmienić swoje podejście. Nie ma co eskalować słów i działań, bo to do niczego nie doprowadzi.

Opozycyjny kandydat na prezydenta Białorusi w 2006 roku Aleksander Kazulin dowodzi, że potrzebne jest porozumienie UE – Rosja w sprawie Mińska. Czy to realne?

Kazulin najwyraźniej uważa, że może liczyć na jakieś rosyjskie gwarancje. Ale jeśli zaczęlibyśmy rozmawiać z Rosją w sprawie Łukaszenki, to okazałoby się, że prowadzona przed wyborami na Białorusi polityka wspierania białoruskiego prezydenta pod hasłem uniezależnienia tego kraju od Rosji była całkowicie chybiona. Nie wiem, czy nasz rząd i MSZ są do tego naprawdę gotowe.

Przeczytaj więcej o:  Aleksander Łukaszenko, Białoruś, Paweł Kowal, „Sowietskaja Biełorussija“

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Krakowscy oburzeni usunięci z Rynku Głównego

Policja i straż miejska usunęła dziś ok. 6.00 rano z serca Krakowa protestujących tu od poniedziałku przeciwko polityce miasta >>