REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Ekologia

Arktyczny lód topnieje w oczach

Aleksandra Stanisławska 16-09-2010, ostatnia aktualizacja 16-09-2010 23:52
Zasięg lodowca arktycznego osiągnął trzecią najniższą pozycję w historii pomiarów satelitarnych. Naukowcy obawiają się, że globalne ocieplenie może do 2040 – 2050 roku całkowicie pozbawić ten obszar lodu.
źródło: Rzeczpospolita
Zasięg lodowca arktycznego osiągnął trzecią najniższą pozycję w historii pomiarów satelitarnych. Naukowcy obawiają się, że globalne ocieplenie może do 2040 – 2050 roku całkowicie pozbawić ten obszar lodu.

Jest gorzej, ale będzie lepiej: lód pokrywający morza wokół bieguna północnego skurczył się, ale huraganowe wiatry słabną. To efekty ocieplenia

Okolice bieguna północnego w szczególny sposób odczuwają zmiany klimatu. Z jednej strony lód w tym roku topi się nadspodziewanie szybko. Z drugiej – naukowcy przewidują zmniejszenie intensywności huraganów w tym regionie.

Tegoroczny stan letniej pokrywy lodowej w Arktyce budzi szczere zaniepokojenie badaczy. Na morzach oblewających biegun północny powierzchnia lodu zdecydowanie się zmniejszyła, choć nie zdołała osiągnąć rekordowo małych rozmiarów z 2007 roku. Od tamtego czasu proces topnienia arktycznego lodu jest gwałtowniejszy.

Według amerykańskich naukowców z National Snow and Ice Data Center (NSIDC) w Boulder stan tegoroczny – 4,76 mln km kw. – uplasował się na trzeciej pozycji pod względem najmniejszej powierzchni lodu na tle wszystkich wyników od początku pomiarów satelitarnych, które są prowadzone od 1979 roku.

– Tegoroczny okres topnienia lodu trwał wyjątkowo krótko, lecz grubość lodowca była tak niewielka, że i tak roztapiał się w bardzo szybkim tempie – powiedział serwisowi BBC dr Walt Meier z NSIDC.

Najcieplej od 130 lat

Na tę sytuację złożyło się kilka czynników. Najważniejszym z nich jest to, że według NASA ostatnie 12 miesięcy były najcieplejsze od 130 lat. Ten rekord to częściowa zasługa zjawiska El Niňo (zachodzącego cyklicznie w obszarze Oceanu Spokojnego), które podniosło globalną temperaturę. Teraz jest ono zastępowane przez chłodniejsze La Niňa (również zjawisko znad Pacyfiku, wpływające na pogodę na świecie), lecz mimo to naukowcy sądzą, że 2010 rok prawdopodobnie będzie najgorętszy w historii pomiarów.

Przy tej tendencji lód z okolic bieguna północnego może zniknąć za 20 – 40 lat. Niektóre modele komputerowe przewidywały nawet, że nastąpi to już w 2013 roku.

– Szanse na to, by lód stopniał tak szybko, są coraz mniejsze – komentuje dr Meier. – Mamy na to coraz mniej czasu, a żeby osiągnąć taki właśnie efekt, najbliższe lata musiałyby być tak ekstremalnie gorące jak rok 2007. Bardziej realne są szacunki, wedle których lodowiec zniknie z Arktyki w 2040 – 2050 roku. To jednak również niewesoła perspektywa.

Mniej polarnych burz

Badacze podkreślają, że na stan pokrywy lodowej w tym regionie znacząco wpływają również lokalne prądy morskie i wiatry. Na przykład tegoroczny układ pogodowy sprawił, że lodowiec w dużym stopniu wycofał się z Alaski, a zamieszkujące ją morsy musiały gdzie indziej szukać schronienia.

Najnowsze dane pokazują, że to właśnie arktyczne wiatry znacząco odczują wpływ wzrostu temperatur na świecie. Model komputerowy stworzony przez naukowców brytyjskich i niemieckich przewiduje, że globalne ocieplenie, zamiast wzmóc częstotliwość występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych, w rejonie Arktyki je osłabi. A to oznacza zmniejszenie częstotliwości występowania huraganowych wiatrów w tym regionie – donoszą badacze na łamach „Nature”.

Burze polarne to zjawisko znacznie słabsze niż słynne huragany na Atlantyku. Mimo to są dużym zagrożeniem dla statków, platform wiertniczych i mieszkańców wysp obszarów podbiegunowych.

Badając wpływ gazów cieplarnianych na arktyczne wiatry, Matthias Zahn z brytyjskiego Uniwersytetu Reading oraz Hans von Storch z Centrum Badawczego GKSS w Geesthacht obliczyli, że do końca tego stulecia liczba burz polarnych zmniejszy się o połowę, co złagodzi nieco twardy klimat dalekiej północy.

Skąd ta zmiana? Wynika ona z tego, że atmosfera będzie się ocieplać szybciej niż woda w morzu, co zmniejszy różnicę temperatur i osłabi konwekcję prowadzącą do powstawania huraganowych wiatrów.

Przeczytaj więcej o:  National Snow and Ice Data Center, arktyka, badania, biegun północny, burze polarne, dane, globalne ocieplenie, huragany, lodowce, lód, topnienie, wzrost temperatur, zasięg

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Krakowscy oburzeni usunięci z Rynku Głównego

Policja i straż miejska usunęła dziś ok. 6.00 rano z serca Krakowa protestujących tu od poniedziałku przeciwko polityce miasta >>