REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Prawo STARE

Piewcy komunizmu będą ścigani

ceg, Marek Domagalski 13-06-2010, ostatnia aktualizacja 13-06-2010 21:47
Przemarsz komunistów w Moskwie
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
Przemarsz komunistów w Moskwie

Propaganda komunizmu zakazana tak samo jak faszyzmu i antysemityzmu

Wszystko dzięki niedawnej nowelizacji kodeksu karnego. Teraz przewiduje on do dwóch lat więzienia za propagowanie symboli komunistycznych.

Do tej pory ich ściganie przypominało zabawę w kotka i myszkę, chociaż konstytucja jednakowo zakazuje działania organizacjom odwołującym się do totalitarnych metod i praktyk nazizmu, faszyzmu i komunizmu.

W październiku 2009 roku prokuratura zamknęła stronę internetową "Lewica bez cenzury" nawołującą do rozprawy z burżuazją i Kościołem, ale śledztwo umorzyła, nie dopatrując się przestępstwa. Z kolei Polska Partia Komunistyczna doniosła sama na siebie, deklarując, że jeśli prokuratura rozpocznie śledztwo, wówczas uda się ze skargą do Strasburga.

Teraz nowy przepis daje podstawy prokuraturze do ścigania komunizujących organizacji i zamykania chwalących tę ideologię stron internetowych. Oręż może zyskać także IPN, który stworzył wykaz nazw ulic, pomników do usunięcia.

Przepis może też uderzyć w handel symbolami komunizmu. – Nie jest tak, że jeśli ktoś włoży koszulkę z wizerunkiem Che Guevary, to będzie ścigany. Istotnym znamieniem tego przestępstwa jest cel: rozpowszechnianie. Nie jest jednak potrzebny ideologiczny motyw. Wystarczy na przykład handlowy – wskazuje jeden z prokuratorów.

Czy śledczy będą korzystać z tego przepisu? Wątpi w to prokurator Małgorzata Bednarek. – Do tej pory można było to ścigać na podstawie zapisu zabraniającego wychwalania ustrojów totalitarnych. Do ścigania propagujących komunizm go jednak nie wykorzystywano – mówi.

– Pochwalam zmianę. Konstytucyjny zakaz wymagał ochrony, a może to nastąpić w kodeksie karnym. Praktyka pokaże, czy będzie to ochrona rzeczywista, czy sądy poradzą sobie z dość ogólnym zwrotem "symbole" – mówi Wiesław Johann, sędzia TK w stanie spoczynku.

Przeciwny przepisowi jest Sławomir Sierakowski z lewicowej "Krytyki Politycznej". – Widzę różnicę między komunizmem i nazizmem. Idea komunistyczna wyrasta z jednoznacznie pozytywnych intencji i wciąż inspiruje filozofów – mówi "Rz" Sierakowski.

Choć przepis obowiązuje od 8 czerwca, Lewica już zaskarżyła go do TK.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

34 mln znalazły właściciela

We wczorajszym losowaniu Lotto tylko jeden gracz trafił "szóstkę" wygrywając aż 33 787 496, 10 zł. Szczęśliwiec zagrał w Gdyni w systemie chybił trafił >>