Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Katastrofa smoleńska

Nie żyje prezydencka para, politycy, żołnierze

ww, ika , d.w., guu, Izabela Kacprzak, Piotr Zychowicz 10-04-2010, ostatnia aktualizacja 10-04-2010 09:26

Samolot z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie rozbił się, podchodząc do lądowania na lotnisku w Smoleńsku. Nikt z 96 pasażerów nie przeżył katastrofy.

Film z miejsca katastrofy

lista pasażerów

zdjęcia z miejsca katastrofy (TV Rossija24 )

Obowiązki prezydenta przejął marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.

Tupolew nie wylądował

Tupolewowi nie udało się wylądować na lotnisku wojskowym. Wokół lotniska była bardzo gęsta mgła. Samolot prawdopodobnie zahaczył lewym skrzydłem o drzewa - donosi ze Smoleńska korespondent "Rz" Piotr Zychowicz. Według Wiesti-24, wcześniej pilotowi proponowano lądowanie na lotniskach zastępczych - w Mińsku lub Moskwie.

- Na pokładzie znajdowało się najprawdopodobniej 96 osób, miało być ich 97, ale jedna nie stawiła się na lotnisku przed odlotem - powiedział dziennikarzom rzecznik MSZ Piotr Paszkowski.

Informacja o katastrofie została przekazana prezydentowi Rosji Dmitrijowi Miedwiediewowi, który natychmiast skierował na miejsce szefa resortu sytuacji nadzwyczajnych Siergieja Szojgu. Powołał też specjalną komisję do wyjaśnienia przyczyn i okoliczności tragedii. Na jej przewodniczącego wyznaczył premiera Władimira Putina.

Wszczęto też polskie śledztwo.

Na pokładzie miał być Jarosław Kaczyński

Jeszcze do piątkowego wieczoru Przemysława Gosiewskiego (PiS) nie było na liście osób, które miały znaleźć się na pokładzie rządowego samolotu lecącego do Smoleńska.

- Przemek bardzo chciał lecieć i liczył, że zwolni się miejsce - mówi nam jeden z posłów PiS.

Miejsce w samolocie dla byłego szefa klubu PiS znalazło się dopiero w piątek wieczorem, gdy ze względu na stan zdrowia matki z wyjazdu zrezygnował Jarosław Kaczyński. O tym, że Gosiewski może lecieć otrzymał wiadomość esemesem.

- Był strasznie ucieszony. On tak bardzo chciał być na uroczystościach katyńskich - mówi jego współpracownik.

Czarne skrzynki odnalezione

Przyczyną katastrofy mógł być błąd załogi - poinformowała agencja RIA-Nowosti, powołując się na źródło w strukturach siłowych Centralnego Okręgu Federalnego Rosji. - Prawdopodobną przyczyną katastrofy był błąd załogi w czasie manewru lądowania - przekazał rozmówca agencji.

Na miejscu katastrofy znaleziono dwie czarne skrzynki. Do tej pory nie rozszyfrowano z nich rozmów. Skrzynki zostały przekazane do ekspertyzy.

- Na miejscu katastrofy pracują śledczy - powiedział przedstawiciel prokuratury.

- Z Moskwy skierowano najbardziej doświadczonych śledczych, w tym pracowników moskiewskiego Międzyregionalnego Zarządu Śledczego ds. Transportu, którzy mają duże doświadczenie w badaniu przyczyn katastrof lotniczych - powiedział przedstawiciel rosyjskiej prokuratury.

...
Poprzednia
1 2 3
rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Państwo Islamskie rośnie w siłę. Ponad 80 tys. bojowników

Według arabskiej telewizji Al-Mayadin, sunnicka organizacja już zrzesza ponad 50 tys. bojowników w Syrii i 30 tys. w sąsiednim Iraku. >>
common