REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Społeczeństwo

Ofiary III Rzeszy apelują do kolei

Dorota Kołakowska 27-03-2010, ostatnia aktualizacja 27-03-2010 02:49

Poszkodowani przez III Rzeszę z Białorusi, Rosji, Ukrainy i Polski napisali prośbę o finansową pomoc do Deutsche Bahn

„My jesteśmy tymi, którzy przeżyli transporty śmierci. Deutsche Reichsbahn pobierała opłaty za każdy kilometr trasy, która wiodła nas, wypędzonych, do więzień, ku zagładzie. Deutsche Reichsbahn wzbogaciła się poprzez udział w tych masowych zbrodniach. Mimo upływu 65 lat udział Deutsche Reichsbahn w dokonanych zbrodniach nie został odkupiony” – napisali przedstawiciele wschodnich i polskich organizacji, którzy spotkali się w piątek w Warszawie. Apel został przesłany do zarządu Deutsche Bahn.

Poszkodowani zaproponowali przedstawicielom strony niemieckiej spotkanie.

Do zjazdu doszło z inicjatywy organizacji polskich poszkodowanych. Wzięli w nim udział m.in. przedstawiciele czterech największych organizacji białoruskich, dwóch z Rosji i trzech z Ukrainy. Wśród Białorusinów i Rosjan najwięcej jest ludzi, którzy jako dzieci trafiali do obozów pracy i gett. Dziś są w podeszłym wieku.

– To ciąg dalszy starań o uzyskanie wsparcia od Deutsche Bahn jako spadkobierczyni Reichsbahn, która zarobiła minimum 445 mln euro podczas II wojny światowej – mówi „Rz” Dariusz Pawłoś, prezes Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, która pomogła zorganizować spotkanie.

Niemieckie koleje zarabiały na transportach do obozów koncentracyjnych i na wypędzeniach.

Do polskiej fundacji zgłaszają się osoby z prośbą o środki na leki czy opał. Polacy już raz – w styczniu tego roku – zwrócili się do Deutsche Bahn z prośbą o wsparcie. Jednak bez sukcesu.

W tym roku niemieckie koleje zamierzają hucznie obchodzić 175. rocznicę powstania, na co chcą przeznaczyć – według nieoficjalnych informacji – kilkanaście milionów euro.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

d.kolakowska@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Telewizje kuszą internautów

Stacje mogą odnieść dziś sukces tylko we współpracy z Internetem. Tam ich programy ogląda już 15 proc. użytkowników >>