REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Polityka

Marek Jurek do PiS: Możemy rozmawiać

map 01-12-2009, ostatnia aktualizacja 01-12-2009 20:12
Jarosław Kaczyński i Marek Jurek (2007 r.)
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Jarosław Kaczyński i Marek Jurek (2007 r.)

Prawica Rzeczypospolitej jest gotowa do współpracy z PiS. Współpraca ta musi być jednak oparta na poszukiwaniu tego, co wspólne i na wzajemnym szacunku - podkreślił Marek Jurek

Polityk zaznaczył, że jego ugrupowanie - przy różnych zastrzeżeniach - odbiera PiS jako partię najbliższą, a nadchodzący rok będzie czasem definiującym dalszą politykę państwa, ponieważ zbliżają się wybory prezydenckie, samorządowe i parlamentarne.

- Uważamy, że powinniśmy wspólnie zdecydować, czy tę drogę chcemy przebyć razem czy osobno - powiedział Jurek na konferencji prasowej w Lublinie.

- Jesteśmy gotowi do stworzenia - czy to w wyborach parlamentarnych czy innych - koalicji typu CDU/CSU, natomiast na pewno nasza partia nie będzie kandydować z listy innej partii, to nie wchodzi w grę - podkreślił szef Prawicy Rzeczypospolitej.

Obecnie - jak poinformował Jurek - między Prawicą Rzeczypospolitej i PiS nie toczą się bezpośrednie rozmowy. - Są kontakty, ale trudno je jeszcze określić jako rozmowy - zaznaczył.

Prawica Rzeczypospolitej - mówił Jurek - oczekuje publicznego poparcia jej postulatów, dotyczących m.in. zachowania waluty narodowej, banku narodowego i polityki pieniężnej, ponieważ w tych instytucjach widzi źródło sukcesu Polski w minimalizowaniu skutków światowego kryzysu gospodarczego.

- Rozmowy bezpośrednie nie są tak wiążące jak publicznie prowadzony dialog, to znaczy publiczne reakcje na publiczne deklaracje. Te pierwsze reakcje, które usłyszeliśmy, nie nastrajają optymizmem - mówił Jurek.

Zapytany, czy Prawica Rzeczypospolitej mogłaby poprzeć kandydaturę Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich, Jurek odpowiedział, że "byłaby to decyzja bardzo trudna".

Jego zdaniem Lech Kaczyński "w wielu sprawach nie prowadził polityki, której oczekiwali jego wyborcy". Wymienił tu jako przykłady sprawę Traktatu Lizbońskiego, potwierdzenia w Konstytucji ochrony życia poczętego i "bierność" prezydenta w kwestii praw rodziny.

Jurek dodał, że poparcie Lecha Kaczyńskiego byłoby ewentualnie możliwe, gdyby stronnictwa prawicowe doprowadziły do ukształtowania większości prezydenckiej na wzór francuski.

Polityk skrytykował Traktat Lizboński, który według niego oznacza "drastyczne obniżenie pozycji Polski w Europie".

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Unia: znów bez przełomu

Unijny szczyt nie znalazł cudownych recept na rozwiązanie kryzysu i ożywienie gospodarki >>