REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Dyplomacja

Klaus wysyła swego przedstawiciela na szczyt UE

ika 27-10-2009, ostatnia aktualizacja 27-10-2009 17:52

Prezydent Czech Vaclav Klaus, który jako ostatni w Unii Europejskiej nie złożył jeszcze podpisu pod Traktatem Lizbońskim, wysyła na najbliższy szczyt UE (29-30 października w Brukseli) szefa swojej kancelarii Jirziego Weigla. Jest to novum, jako że zwykle na szczytach UE urząd prezydencki Czech nie bywał reprezentowany.

Formalnie Weigl będzie członkiem czeskiej delegacji pod przewodnictwem premiera Jana Fischera - powiedział we wtorek rzecznik czeskiego rządu. Na szczycie UE omawiany będzie m.in. postulat eurosceptycznego Klausa, dotyczący wyłączenia Czech z Karty Praw Podstawowych, stanowiącej część Traktatu Lizbońskiego. Klaus uważa, że takie wyłączenie jest sposobem na uchronienie Czech przed roszczeniami Niemców Sudeckich.

Obecność Weigla w Brukseli ma zagwarantować komunikację z Klausem w procesie poszukiwania kompromisu - wskazuje się w Pradze.

Klaus uzależnia złożenie podpisu pod Traktatem Lizbońskim także od orzeczenia przez czeski Trybunał Konstytucyjny, iż dokument ten jest zgodny z ustrojem konstytucyjnym Czech. Trybunał odroczył rozpatrywanie tej sprawy do 3 listopada.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

34 mln znalazły właściciela

We wczorajszym losowaniu Lotto tylko jeden gracz trafił "szóstkę" wygrywając aż 33 787 496, 10 zł. Szczęśliwiec zagrał w Gdyni w systemie chybił trafił >>