REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Media i Internet

Nie uda się zalegalizować piratów?

Tomasz Boguszewicz 27-08-2009, ostatnia aktualizacja 27-08-2009 14:30

Planowana na dziś transakcja kupna The Pirate Bay, portalu internetowej wymiany plików, najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku

Szwedzka firma Global Gaming Factory, producent oprogramowania i gier, poinformowała, że inwestorzy, którzy mieli sfinansować wartą 8,3 mln dol. transakcję, wycofali się z pomysłu. Choć nigdy tego oficjalnie nie potwierdzono, tym inwestorem miał być jeden z największych globalnych koncernów muzycznych.

- Fiasko przejęcie zdaje się potwierdzać tezę, że przekształcenie masowego, darmowego serwisu internetowego w płatne, komercyjne przedsięwzięcie, jest bardzo, bardzo trudne, między innymi ze względu na przyzwyczajenia użytkowników, którzy są największą wartością The Pirate Bay - powiedział „Rz” dr Dominik Batorski, socjolog Internetu z Uniwersytetu Warszawskiego.

Tymczasem Global Gaming Factory, niedoszły (najprawdopodobniej) właściciel "Zatoki Piratów", za fiasko przedsięwzięcia obwinia media, które miały zniechęcić inwestorów. GGF nie składa jednak broni. Firma zapowiedziała, że za The Pirate Bay zapłaci własnymi akcjami (GGF jest notowana na giełdzie w Sztokholmie).

To może być utrudnione, gdyż handel akcjami GGF został przez władze giełdy w Sztokholmie zawieszony. Powodem są wątpliwości dotyczące sprawozdań finansowych firmy. Księgom GGF przygląda się także szwedzki rząd. Mimo zawirowań, GGF deklaruje, że The Pirate Bay stanie się jej własnością. Rada nadzorcza firmy zatwierdziła wczoraj plan przejęcia portalu piratów, ale do transakcji nie doszło.

Szwedzka firma zamierzała przekształcić The Pirate Bay w legalny, płatny serwis z muzyką i oprogramowaniem. Biznesplan zakładał, że po zalegalizowaniu "Zatoka Piratów" straci nawet 80 proc. z ok. 20 mln użytkowników, odwiedzających portal co miesiąc. - Plan przejęcia The Pirate Bay nie miał sensu od samego początku - skomentował branżowy serwis Silicon Alley Insider.

Przeczytaj więcej o:  transakcja

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Unia: znów bez przełomu

Unijny szczyt nie znalazł cudownych recept na rozwiązanie kryzysu i ożywienie gospodarki >>