Plus Minus
Wszyscy obrażeni
Tolerancja nie jest programową zgodą z innymi, tylko przyzwoleniem, by mogli oni głosić swoje poglądy. Jest to dziś jeszcze bardziej aktualne niż w czasach Woltera
Jedną z bardziej intrygujących reakcji po filmie Sachy Barona Cohena „Bruno” był protest australijskiego pisarza Marka Adnuma. Jako zadeklarowany gej Adnum uznał się za obrażonego nie filmem, ale stanowiskiem Gejowsko-Lesbijskiej Ligi przeciwko Zniesławieniom (GLAAD), która domagała się od twórcy „Bruna” umieszczenia na koniec filmu wyjaśnienia, że tytułowa postać nie jest reprezentatywna dla środowiska homoseksualistów. Rzecznik GLAAD Rashad Robinson uznał, że film nie obala stereotypów, a co gorsza, „miejscami” wyśmiewa się z gejów.













