REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Rosja

Rosja ostrzega Gruzję

gaw, map 01-08-2009, ostatnia aktualizacja 03-08-2009 02:11
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa

Moskwa rezerwuje sobie prawo użycia siły, jeśli Gruzja będzie kontynuowała swoje "prowokacje" na Kaukazie - oświadczyło rosyjskie ministerstwo obrony

Rosyjski resort obrony oskarżył Tbilisi o to, że przez ostatnie cztery dni ostrzeliwuje z moździerzy i granatami Cchinwali, stolicę zbuntowanej gruzińskiej republiki, której niepodległość uznała Moskwa.

"Tego rodzaju działania poważnie niepokoją rosyjskie ministerstwo obrony" - napisano w komunikacie.

"Jeśli prowokacje, oznaczające zagrożenie dla ludności osetyjskiej i rosyjskiego wojska, będą kontynuowane, ministerstwo obrony rezerwuje sobie prawo do odpowiedzenia siłą i wszelkimi środkami, którymi dysponuje" - podsumowano.

Misja UE nie potwierdza

Misja obserwacyjna Unii Europejskiej w Gruzji (EUMM) poinformowała, że jej naziemne patrole "nie mogą potwierdzić jakoby doszło (w sobotę) do ostrzelania Cchinwali (stolicy Osetii Południowej - separatystycznej republiki na terytorium Gruzji) i jej okolic" - podał niezależny gruziński portal "Civil Georgia" (Civil.ge).

"Żeby uzyskać bardziej kompletny ogląd sytuacji na ziemi, EUMM potrzebuje dostępu do obszarów kontrolowanych przez faktyczne władze Osetii Południowej, gdzie rzekomo doszło do incydentów" - oświadczyła w komunikacie unijna misja obserwacyjna w Gruzji.

Według rosyjskich władz w czasie ubiegłorocznego konfliktu i krótko po nim zginęło 64 rosyjskich żołnierzy, 283 zostało rannych. Strona gruzińska twierdzi, że konflikt z Rosją kosztował życie 228 gruzińskich cywilów i 169 żołnierzy.

Zarówno Rosja, jak i Gruzja zaprzeczają, jakoby uciekały się do nadmiernej siły i uderzały w cywilów.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Chiny: 7 lat więzienia za wiersz

Sąd w Hangzhou skazał poetę Zhu Yufu na siedem lat więzienia za wiersz, w którym wezwał on rodaków do wyjścia na ulice >>