REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Przegląd prasy

Jak CBA z hukiem skarbnika zamyka

jen 30-06-2009, ostatnia aktualizacja 30-06-2009 15:34

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego bez nakazu prokuratury zatrzymali urzędnika z Chorzowa. Dziennikarze wiedzieli o planowanej akcji pół godziny wcześniej - pisze "Gazeta Wyborcza"

Do zdarzenia doszło 2 tygodnie temu. Do biura prasowego Urzędu Miasta w Chorzowie zadzwoniła dziennikarka z lokalnej gazety, pytając o przeszukanie przez funkcjonariuszy CBA gabinetu skarbnika urzędu. Rewizji nie było. Dopiero pół godziny później do magistratu wkroczyli agenci CBA i zaczęli przeszukiwać gabinet Andrzeja K., a następnie go zatrzymali.

Według CBA skarbnik zataił w oświadczeniu majątkowym, że zarządzał jedną z kamienic w centrum miasta, ma wykupione polisy ubezpieczone oraz że jego żona przez trzy lata miała dostęp do konta teściowej.

Rano K. o swoim zatrzymaniu czyta w gazecie. Dopiero potem staje przed obliczem prokuratora. Po przesłuchaniu wychodzi na wolność.

CBA zaprzecza tym informacjom. Według Temistoklesa Brodowskiego z biura prasowego CBA, Andrzej K. został zatrzymany za zgodą prokuratury, a agenci nie informowali o tym dziennikarzy.

Te wyjaśnienia nie przekonują prezydenta Chorzowa Marka Kopla, który wysyła skargę do szefa CBA.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Chiny: 7 lat więzienia za wiersz

Sąd w Hangzhou skazał poetę Zhu Yufu na siedem lat więzienia za wiersz, w którym wezwał on rodaków do wyjścia na ulice >>