REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Plus Minus

Sztafeta cierpienia

Piotr Zychowicz 27-06-2009, ostatnia aktualizacja 28-06-2009 00:03
Wielkość tekstu: A A A
 Jerzy Kowalewski z synem Adamem
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Jerzy Kowalewski z synem Adamem
Jerzy Skrzypek z synem Krzysztofem
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Jerzy Skrzypek z synem Krzysztofem
Henryka Koperska z synem Markiem
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Henryka Koperska z synem Markiem

Podczas wojny byli ofiarami niemieckich eksperymentów medycznych. Po latach urodziły się im niepełnosprawne dzieci. Dziś, u schyłku życia, walczą o uzyskanie pomocy dla swoich synów i córek

– To było w maju 1942 roku. Wezwali mnie na blok 28. Ambulatorium. Tam zobaczyłem esesmanów w kitlach, lekarzy w maskach na twarzach i w rękawiczkach. Kazali mi ściągnąć portki. Dostałem jakiś zastrzyk. Potem zaprowadzili mnie do bloku 20. To był blok dla chorych na tyfus plamisty – opowiada były więzień Auschwitz Jerzy Kowalewski (numer 31119).

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Milczący jak minister od Tuska

Urzędnicy prowadzący najważniejsze reformy nie tłumaczą się obywatelom. Choć to ich obowiązek >>