Plus Minus
Sztafeta cierpienia
Podczas wojny byli ofiarami niemieckich eksperymentów medycznych. Po latach urodziły się im niepełnosprawne dzieci. Dziś, u schyłku życia, walczą o uzyskanie pomocy dla swoich synów i córek
– To było w maju 1942 roku. Wezwali mnie na blok 28. Ambulatorium. Tam zobaczyłem esesmanów w kitlach, lekarzy w maskach na twarzach i w rękawiczkach. Kazali mi ściągnąć portki. Dostałem jakiś zastrzyk. Potem zaprowadzili mnie do bloku 20. To był blok dla chorych na tyfus plamisty – opowiada były więzień Auschwitz Jerzy Kowalewski (numer 31119).












