REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Podatek dochodowy PIT

Kłopoty darczyńców z przekazaniem 1 proc.

Monika Pogroszewska 23-04-2009, ostatnia aktualizacja 23-04-2009 07:10
Pierwszy Urząd Skarbowy Warszawa Śródmieście
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
Pierwszy Urząd Skarbowy Warszawa Śródmieście

Część organizacji pożytku publicznego może nie otrzymać w tym roku pieniędzy z 1 procentu podatku. Winę ponosi administracja podatkowa, która nie aktualizowała w porę swojej bazy danych

W rezultacie podatnicy podawali w składanych zeznaniach dane organizacji, które np. ogłaszały się w prasie lub telewizji, nie figurowały jednak w urzędowym rejestrze. Szybko zaczęły reagować na to urzędy skarbowe, wzywając darczyńców do korekty PIT.

Tymczasem organizacje, z którymi rozmawiała “Rz”, zaktualizowały dane na czas (czyli najpóźniej do 2 lutego br.).

Niektóre OPP, np. fundacja Talizman pomagająca małym szkołom na wsi, o całym zamieszaniu dowiedziały się od zdezorientowanych darczyńców. – Jeden z nich usłyszał w urzędzie skarbowym, że musi poprawić zeznanie (zmienić beneficjenta albo zrezygnować z 1 proc.), bo nasza organizacja nie podała numeru konta. Tymczasem przekazaliśmy wszystkie informacje w sierpniu i ponownie w grudniu 2008 r. – żali się prezes Dominik Granada.

Kłopot miała też Fundacja Sławek pomagająca m.in. byłym więźniom oraz Fundacja dla Zwierząt Argos. – Dzwoniły do nas osoby, które dowiedziały się w urzędzie, że nie mogą przekazać 1 proc., bo rzekomo nie ma nas w wykazie – mówi Marek Łagodziński, prezes Fundacji Sławek. W takiej sytuacji znalazła się też działająca na rzecz niepełnosprawnych fundacja Przyszłość Naszych Dzieci. – Pieniądze z 1 proc. to nasze jedyne wsparcie. Przykro nam, że nie ze swojej winy je tracimy – powiedziała Beata Wasiak z fundacji.

Sprawą zainteresował się rzecznik praw obywatelskich i zwrócił do Ministerstwa Finansów o jej wyjaśnienie.

Skąd zamieszanie

Wszystko wskazuje na to, że pospieszyły się urzędy skarbowe. Już prawie miesiąc temu otrzymały one z Ministerstwa Finansów zalecenie, by wstrzymały te rozliczenia do czasu aktualizacji wykazu. Jak wynika z naszych informacji, MF bardzo szybko zareagował na pierwsze doniesienia o tym, że rejestr organizacji pożytku publicznego nie zawiera wszystkich danych. W piśmie rozesłanym 27 marca do izb skarbowych MF wezwał nawet urzędy, by zaniechały działań, w wyniku których podatnicy zmieniają swoje wnioski o przekazanie 1 proc. wyłącznie z powodu braku numeru konta OPP w aktualnej bazie. Zdaniem resortu takie działania nie mają podstawy prawnej.

Jeśli ktoś skorygował wcześniej zeznanie, nie ma przeszkód, by ponownie dokonać korekty i przekazać 1 proc. na wybrany cel – mówi rzecznik prasowy MF Magdalena Kobos. Dodaje, że w przyszłym roku na pewno nie będzie już żadnych wątpliwości, bo rachunki bankowe zostaną umieszczone przez OPP wprost na stronie internetowej prowadzonej przez resort pracy.

Organizacje liczą straty

Jednak fundacje obawiają się, że niewiele osób zdecyduje się na ponowną korektę. – Co więcej, darczyńcy mogą pomyśleć, że to było nasze zaniedbanie – mówi Wasiak.

Nie wiadomo też, ile fundacji ma ten kłopot. Resort finansów uspokaja, że niewiele. Innego zdania są sami zainteresowani. – Straty mogą być bardzo duże. Prawdopodobnie dotknie to wszystkich, których dane były aktualizowane przez MF między 1 stycznia a końcem marca 2009 r. – mówi Granada.

Komentuje Katarzyna Szymielewicz, prawnik, konsultant ds. pro bono w Kancelarii Clifford Chance

Urzędnicy, którzy żądali korekty PIT z powodu braku aktualnego numeru konta OPP w wewnętrznej bazie danych, postępowali bezprawnie. Ani podatnicy, ani organizacje nie mogą ponosić konsekwencji opóźnień w aktualizacji tej bazy.

Przepisy nie określają trybu ani terminu aktualizacji, dlatego ten proces się wydłużył, ale urzędnicy powinni być na to przygotowani. W tej sprawie po pierwsze, niepokojąca jest ingerencja urzędu w suwerenną decyzję podatnika co do 1 proc. Po drugie, niezgodne z prawdą twierdzenie, że dana organizacja nie podała w porę numeru konta, podważa wiarygodność i dobre imię OPP. Na tej podstawie można dochodzić zadośćuczynienia od Skarbu Państwa lub żądać sprostowania przez urząd błędnej informacji. Nasza kancelaria doradza pro bono fundacji Talizman, która rozważa właśnie możliwość wystąpienia, wraz z innymi pokrzywdzonymi OPP, z pozwem o naruszenie dóbr osobistych.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: m.pogroszewska@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Unia: znów bez przełomu

Unijny szczyt nie znalazł cudownych recept na rozwiązanie kryzysu i ożywienie gospodarki >>