REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości

Wymiar Sprawiedliwości

Wyroki za pacyfikację "Wujka" - ostateczne

ika 22-04-2009, ostatnia aktualizacja 22-04-2009 17:20
Kasacja w sprawie zomowców pacyfikujących kopalnię
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Kasacja w sprawie zomowców pacyfikujących kopalnię "Wujek" w Sądzie Najwyższym
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Kasacja w sprawie zomowców pacyfikujących kopalnię
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Kasacja w sprawie zomowców pacyfikujących kopalnię "Wujek" w Sądzie Najwyższym

Wszystkie kasacje obrońców skazanych członków plutonu specjalnego ZOMO oddalone przez Sąd Najwyższy. Wyroki skazujące zomowców, których strzały pozbawiły życia 9 strajkujących górników, stały się - po 28 latach od tej zbrodni komunistycznej - ostateczne.

- Wyroki sądów niższych instancji są zgodne z prawem i prawidłowe. Zasadnie przypisano im odpowiedzialność za zarzucone czyny - mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia SN Dariusz Świecki.

Celowo mierzyli w górników

Zomowcy z plutonu specjalnego pacyfikującego w grudniu 1981 r. kopalnię "Wujek" działali na rozkaz swego dowódcy i celowo mierzyli w górników. W większości to nie były rykoszety - podkreślił Sąd Najwyższy. - Tylko dlatego, że nie można dziś ustalić, który zomowiec do kogo konkretnie celował, nie odpowiadają oni dziś za zabójstwo - mówił sędzia Dariusz Świecki. Sąd dodał, że za PRL "zrobiono wiele", aby zatrzeć ślady zbrodni.

Adwokaci chcieli albo uniewinnienia, albo zwrotu spraw do sądu I bądź II instancji. Twierdzili, że zomowcy działali "na rozkaz", strzelając tylko w powietrze i "w obronie koniecznej. Adwokat skazanego na 6 lat dowódcy plutonu specjalnego ZOMO Romualda Cieślaka wnosi, by SN wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie pojęcia "zbrodni komunistycznej" - jako nieprecyzyjnej.

Prokurator wnosił o oddalenie wszystkich kasacji, dowodząc że sądy orzekające nie popełniły żadnych błędów. - W przeważającej części kasacje są całkowicie bezzasadne" - mówił. Podkreślał, że ich autorzy traktują SN, jakby był on kolejną instancją, przed którą można by kwestionować materiał dowodowy, a jest on przecież "sądem nad sądem.

Polemika z sądem

Oddalenia kasacji jako niespełniających wymogów formalnych żądał także pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych mec. Janusz Margasiński. - Są one najczęściej tylko polemiką z sądami - dodał.

- To były zaplanowane akcje po to by zabić i zastraszyć, aby nie strajkowano przeciw stanowi wojennemu - mówił adwokat o wydarzeniach z 1981 r. Podkreślił, że oskarżyciele nie są zadowoleni jeśli chodzi o kwalifikację prawną czynu zomowców.

Zarówno prokurator, jak i pełnomocnik sprzeciwili się wnioskowi obrony by SN wystąpił z pytaniem prawnym do TK.

Sprawa trwała za długo

Ta sprawa trwała za długo - tak ostateczne skazanie zomowców za pacyfikację kopalni "Wujek" komentują bliscy zabitych górników i raniony wówczas górnik z kopalni "Manifest Lipcowy".

Pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych mec. Janusz Margasiński przyznał, że dochodzą go sygnały, że cześć skazanych szykuje taki wniosek.

Krytycznie takie wystąpienie ocenia matka jednego z zabitych Janina Stawisińska, według której byłoby to dla Polski "wielkim wstydem i hańbą". - Mam nadzieję, że to już będzie koniec - powiedziała.

Historycy już dawno ocenili sprawę "Wujka"

Historycy już dawno udokumentowali i zbadali sprawę śmierci górników z kopalni "Wujek", wskazując mechanizmy i winnych tej zbrodni. Dobrze, że teraz ostatecznie zrobił to sąd - ocenia dr Adam Dziuba z oddziałowego biura edukacji publicznej katowickiego IPN.

Historyk ocenił, że dla historycznej oceny wydarzeń w "Wujku" wnikanie, który z zomowców "jak wycelował i kogo trafił" nie miało pierwszorzędnego znaczenia.

- Sprawiedliwości powoli staje się zadość - tak z kolei szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, Piotr Duda, skomentował potwierdzenie ostateczności wyroków skazujących,.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Unia: znów bez przełomu

Unijny szczyt nie znalazł cudownych recept na rozwiązanie kryzysu i ożywienie gospodarki >>