Włochy
Eluana Englaro nie żyje
Włoszka Eluana Englaro, której w sobotę została odłączona od odżywiającej sondy, nie żyje - podała włoska agencja ANSA.
Od 17 lat znajdowała się w stanie wegetatywnym.
Kilka dni temu wbrew protestom organizacji katolickich i wykonano wyrok Sądu Najwyższego Włoch, który na prośbę ojca zdecydował o przerwaniu odżywiania. Eluana zmarła więc w czwartym dniu agonii.
Wiadomość o jej śmierci nadeszła w chwili, gdy we włoskim Senacie trwała od kilkudziesięciu minut debata nad projektem ustawy, która miała uratować Eluanie życie.
Każdy, kto zaangażowany jest w doprowadzenie do śmierci Eluany Englaro, jest ekskomunikowany - powiedział sekretarz watykańskiej Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów arcybiskup Albert Malcolm Ranjith.
W wywiadzie, zamieszczonym przez włoski dziennik internetowy papanews.it, zapowiedział "inicjatywę" Watykanu, której celem będzie przypomnienie katolikom, że nie mogą przystępować do komunii, jeśli "aktywnie uczestniczą, na różnych poziomach, w eutanazji".
Arcybiskup Ranjith stwierdził, że do komunii nie może przystąpić nikt, kto opowiada się za "zgładzeniem Eluany Englaro". Wymienił w tym kontekście polityków, lekarzy, ustawodawców i członków rodziny chorej.
Wywiad ukazał się przed informacją o śmierci Włoszki.















