REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Transport

Transport

Będzie więcej nowych torów

Agnieszka Stefańska 19-08-2010, ostatnia aktualizacja 19-08-2010 02:40
Lista prac ma się wydłużyć. Pieniądze na nie są dzięki temu, że firmy  w swoich ofertach proponują ceny niższe, niż zakładały kosztorysy.
źródło: Rzeczpospolita
Lista prac ma się wydłużyć. Pieniądze na nie są dzięki temu, że firmy w swoich ofertach proponują ceny niższe, niż zakładały kosztorysy.
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa

Spółka PKP PLK chce zaoszczędzone 3,2 mld zł wydać na kolejne projekty. Za te pieniądze można zmodernizować ok. 180 km torów. W planach jest remont tras Warszawa – Białystok i Poznań – Świnoujście

– Od początku roku po zapoznaniu się z ofertami w przetargach zostaje nam w kieszeni ok. 40 proc. z zarezerwowanych na inwestycje pieniędzy. Te oszczędności chcemy przeznaczyć na dalsze inwestycje – mówi Paweł Dziwisz, wiceprezes spółki PKP Polskie Linie Kolejowe.

Środków nie starczy na modernizację całych odcinków. – Wspólnie z Ministerstwem Infrastruktury będziemy pracować nad zagospodarowaniem zaoszczędzonych pieniędzy – mówi Dziwisz. – Rozważamy możliwość ich wykorzystania na modernizację trasy z Warszawy do Białegostoku i z Poznania do Szczecina – potwierdza Juliusz Engelhardt, wiceminister infrastruktury. Część środków może trafić np. na odcinek od Tłuszcza do Sadownego. PKP PLK ma już część dokumentacji, by zacząć prace na tych trasach.

4,3 mld zł warte są najniższe oferty złożone w tegorocznych przetargach

Najbardziej prawdopodobny jest remont torów na trasie E75, czyli z Warszawy do wschodniej granicy Polski. – To część transeuropejskiego korytarza transportowego i natej inwestycji zależy Brukseli – dodaje Dziwisz.

Już w tej chwili rezerwa do wykorzystania wynosi ok. 3,2 mld zł, a nie zostały rozstrzygnięte wszystkie zaplanowane na ten rok przetargi. Mowa m.in. o podziale kilkudziesięciu kontraktów wartych ok. 1 mld zł na budowę wiaduktów i skrzyżowań dwupoziomowych na trasie Warszawa – Gdynia.

Skalę oszczędności poznamy pod koniec roku. – Obecnie mamy wyłonionych wykonawców do realizacji ok. 90 proc. zaplanowanych inwestycji – mówi wiceprezes PKP PLK.

Najniższe oferty składane przez chętnych do budowy torów są od 29 proc. do nawet 55 proc. mniejsze od kwoty, jaką na inwestycje chce wydać PKP PLK. Eksperci obawiają się jednak, że niska cena odbije się na jakości. – Dopóki oferta cenowa nie jest niższa niż 50 – 60 proc. kosztorysu, nie ma niebezpieczeństwa. Projektanci, robiąc kosztorysy, uśredniają ceny, nie uwzględniają możliwości wykonawców, np. pozyskania tańszego kruszywa ze swoich kopalni – uspokaja Dziwisz.

Oszczędności powstają na inwestycjach współfinansowanych z UE w ramach programu „Infrastruktura i środowisko”.

Większość rozdanych w tym roku przetargów to kontrakty projektuj i buduj. To oznacza, że zwycięzca sam przygotowuje projekt budowlany, na podstawie którego będzie realizował prace. Przygotowanie dokumentacji i sporządzenie projektu trwa około roku.

Szczyt prac na torach przypadnie na lata 2011 – 2012. Wówczas PKP PLK powinna mieć na koncie środki na prefinansowanie inwestycji. – Za rok, dwa mogą zdarzyć się miesiące, kiedy płatności będą wynosić ok. 500 mln zł. Na to potrzebujemy kredytu – mówi Dziwisz. Środki pochodziłyby z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Pożyczka miała wynosić 1 mld euro i pokryć niezbędny do sięgnięcia po środki unijne wkład własny. Negocjacje z EBI trwają od prawie roku.

Jak dowiedziała się „Rz”, decyzja o przyznaniu środków rozbija się o ustanowienie zabezpieczenia. Władze EBI domagają się gwarancji państwowych. Tego chce uniknąć resort finansów, by nie powiększać zadłużenia publicznego.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Coraz więcej pasażerów na polskich lotniskach

We wrześniu największe polskie porty lotnicze obsłużyły od 2 do 18 proc. podróżnych więcej >>