REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Gospodarka

Gospodarki w kryzysie

Merkel: Grecy muszą naprawić swoje finanse

Elżbieta Glapiak 22-03-2010, ostatnia aktualizacja 22-03-2010 01:45

Pakiet pomocy dla zadłużonej Grecji może obudzić fałszywe oczekiwania w całej strefie euro – uważa kanclerz Niemiec

Bezwarunkowe przekazanie pieniędzy greckiemu rządowi mogłoby też wywołać niepotrzebne niepokoje na rynkach kapitałowych – stwierdziła Angela Merkel w wywiadzie dla niemieckiego radia.

– Grecja nie potrzebuje wsparcia finansowego – powiedział Jeorjos Papandreu, premier Grecji, Angeli Merkel podczas rozmowy telefonicznej, która odbyła się po emisji wywiadu.

W ubiegłym tygodniu José Manuel Barroso, przewodniczący Komisji Europejskiej, obiecał pomoc finansową Grekom, choć decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Wezwał przywódców UE do uzgodnienia stanowiska w tej sprawie jeszcze w tym tygodniu. W jego opinii brak jasnej decyzji powoduje niepokój na rynkach finansowych.

12,7 proc. PKB wyniósł w 2009 r. deficyt finansów publicznych Grecji

Merkel uważa, że przyznanie pomocy Grecji wcale rynków nie uspokoi, tym bardziej że w kolejce po pieniądze mogą się ustawić inne kraje. – Grecy muszą wprowadzić w życie radykalny program oszczędnościowy, dopiero wtedy można rozpatrywać przyznanie im wsparcia – dodała Merkel.

Ale zdaniem komisarza UE ds. walutowych Ollego Rehna także Niemcy muszą posprzątać na własnym podwórku i wprowadzić oszczędności, aby ograniczyć ogromne zadłużenie. W tym roku niemiecki deficyt budżetowy ma osiągnąć rekordowy poziom 80,2 mld euro. – Jeśli Niemcy tego nie zrobią, to zaistnieje ryzyko, że w 2013 r. nie uda im się spełnić wymogu zredukowania poziomu deficytu finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB – powiedział Rehn.

W zaciskaniu pasa państwom unijnym miałaby pomóc Komisja Europejska, która – zdaniem Rehna – powinna zostać włączona w planowanie budżetów poszczególnych krajów, by na czas rozpoznać uchybienia w przestrzeganiu wymogów dotyczących stabilności finansów. Wykluczyłoby to konieczność zaostrzania sankcji dla państw naruszających kryteria unijnego paktu stabilizacji i wzrostu.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Rząd odetchnął, dług poniżej 55 proc. PKB

W 2011 roku zadłużenie wzrosło wobec 2010 roku, ale nie przekroczyło 54 proc. PKB. Byłoby wyższe, gdyby nie interwencje na rynku walutowym >>