Po publikacji "Rzeczpospolitej"

Agencja zasłania się prokuraturą

Wojciech Wybranowski 19-10-2009, ostatnia aktualizacja 19-10-2009 02:51
Goście programu Bogdana Rymanowskiego (w środku) „Kawa na ławę” dyskutowali w niedzielę o aferze, której bohaterem został sam prowadzący. Poza nim na zdjęciu od lewej: Tadeusz Cymański (PiS), Ryszard Kalisz (SLD), Sławomir Nitras (PO), wicepremier Waldemar Pawlak (PSL) i szef BBN Aleksander Szczygło
źródło: TVN
Goście programu Bogdana Rymanowskiego (w środku) „Kawa na ławę” dyskutowali w niedzielę o aferze, której bohaterem został sam prowadzący. Poza nim na zdjęciu od lewej: Tadeusz Cymański (PiS), Ryszard Kalisz (SLD), Sławomir Nitras (PO), wicepremier Waldemar Pawlak (PSL) i szef BBN Aleksander Szczygło

Opozycja zażąda, by sprawą nagrywania rozmów dziennikarzy zajęła się sejmowa speckomisja

Kryzys państwa, nadużycie władzy, prywata, złamanie prawa – tak politycy i prawnicy komentowali informacje ujawnione w sobotę przez „Rzeczpospolitą”, a także dziennik „Polska”.

Ujawniliśmy, że ABW podsłuchiwała telefoniczne rozmowy Cezarego Gmyza z „Rz” i Bogdana Rymanowskiego z TVN z dziennikarzem Wojciechem Sumlińskim oraz Gmyza z Rymanowskim.

Stenogramów prywatnych rozmów nie zniszczono. Prokuratura odtajniła je potem i udostępniła pełnomocnikowi prawnemu wiceszefa ABW Jacka Mąki, który toczy prywatny proces z „Rz”.

W ocenie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego mamy do czynienia z kryzysem państwa. A rzecznik Klubu PiS Mariusz Błaszczak zapowiada, że zażąda, by sprawą zajęła się Sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych.

– Mamy do czynienia z niebywałym w ciągu ostatnich 20 lat nadużyciem władzy – mówi „Rz” Antoni Macierewicz, poseł PiS.

– Ta sprawa musi być wyjaśniona do końca dlatego, że nielegalne podsłuchy zakładane w dodatku przez jedną ze służb to coś, co absolutnie nie mieści się w standardach państwa prawa. Zwłaszcza jeżeli by te podsłuchy zakładane były dziennikarzom – podkreślał w TVN 24 poseł Jarosław Gowin z PO.

Działań ABW bronił rzecznik rządu. – Techniki operacyjne stosowano wobec osób podejrzanych przez prokuraturę w sprawie korupcji w komisji weryfikacyjnej WSI. I były one stosowane na polecenie prokuratury – przekonywał w TVN 24 Paweł Graś.

Wicepremier Waldemar Pawlak (PSL) w Radiu Zet mówił z kolei: – Nauczmy się żyć z podsłuchami.

Jednak w programie Bogdana Rymanowskiego w TVN dystansował się od postępowania wiceszefa ABW.

Oświadczenie o świcie

ABW niezwykle szybko zareagowała na publikację „Rz”. W wydaniu internetowym „Rz” publikacja ukazała się w piątek kilka minut przed północą. W tym czasie nie pracują już służby prasowe ABW. A jednak, jeszcze zanim papierowe wydanie gazety trafiło do czytelników, o 5.35 rano ABW rozesłała do mediów oświadczenie. Zrzuca w nim odpowiedzialność za wydanie zgody na podsłuchiwanie dziennikarzy na prokuraturę.

Potem były jeszcze dwa oświadczenia: Jacka Mąki i kolejne rzeczniczki Agencji, w którym ABW zaprzecza, jakoby podsłuchiwała dziennikarzy.

To nie koniec wątpliwości. W sobotnim programie w TVP Info o przekazaniu na prywatny użytek Jackowi Mące stenogramów podsłuchów dziennikarskich rozmów wypowiadał się m.in. pełnomocnik wiceszefa ABW Piotr Siłakiewicz.

Przypomniano, że śledztwo, w ramach którego nagrano dziennikarzy, dotyczy Wojciecha Sumlińskiego i rzekomej korupcji w komisji weryfikacyjnej WSI. Siłakiewicz stwierdził wówczas, że sprawa w grudniu trafi do sądu. Ale prokuratura poinformowała o tym oficjalnie pierwszy raz dopiero w sobotę po południu, już po programie. Skąd wiedział o tym pełnomocnik wiceszefa ABW?

– Jaka jest szansa, że ABW uczciwie i bezstronnie zbierała dowody, jeżeli symbioza prokuratury i służb specjalnych tak dalece i tak bezprawnie przekraczała normalnie rozumianą współpracę? – zastanawia się Wojciech Sumliński.

Złożenie doniesienia na ABW zapowiedział na dziś Roman Giertych, były adwokat Sumlińskiego. Twierdzi, że gdy go reprezentował, jego telefoniczne rozmowy z dziennikarzem były podsłuchiwane i nagrywane przez ABW, co naruszało zasadę „tajemnicy adwokackiej”.

A portal Niezależna. pl poinformował, że wiosną tego roku ABW podsłuchiwała dziennikarzy „Gazety Polskiej”. Stenogramy podsłuchów liczyć mają ok. 200 stron. Dziennikarzy „GP” miano inwigilować po tym, gdy tygodnik opublikował artykuł niekorzystny dla Krzysztofa Bondaryka, szefa ABW.

Czy prokuratura złamała prawo

To na żądanie Siłakiewicza warszawska prokuratura przekazała stenogramy prywatnych rozmów Gmyza i Rymanowskiego do wykorzystania w prywatnej sprawie wiceszefa ABW. W sobotę śledczy bronili swojej decyzji. – Wniosek został dosyć szczegółowo umotywowany. I po rozpoznaniu tego wniosku, po zapoznaniu się z argumentacją, uznaliśmy ten wniosek za zasadny – mówi prokurator Robert Majewski. Ale prokuratura miała zgodę sądu tylko na podsłuchiwanie Sumlińskiego, nie Gmyza i Rymanowskiego. A chcąc wykorzystać podsłuchy zdobyte przy okazji, musi mieć tzw. zgodę następczą sądu. O taką śledczy jednak nie wystąpili.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Lew Rywin wraca na nartach? (wideo)

Nowa afera w stylu "lub czasopisma"? O opisanym przez "Rz" pomyśle Platformy mogącym uderzyć we właścicieli ziemi dyskutują w Cafe Rzeczpospolita Igor Janke i Jerzy Jachowicz >>