Po publikacji "Rzeczpospolitej"

Sąd zbada, czy Nitras popełnił przestępstwo?

gaw 07-10-2008, ostatnia aktualizacja 07-10-2008 18:50
Redakcja poleca:

Szef szczecińskiego PiS Leszek Dobrzyński złożył w szczecińskiej prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez posła PO Sławomira Nitrasa.

Dobrzyński wnosi o wszczęcie postępowania karnego wobec Nitrasa, w związku z jego wypowiedzią w sobotnim wydaniu "Rzeczpospolitej".

W artykule "Delfin na dworze Platformy" Nitras przyznał, że w 2006 r. bezpodstawnie oskarżył o przestępstwo byłą minister finansów Teresę Lubińską. Lubińska w 2006 r. ubiegała się w wyborach samorządowych o fotel prezydenta Szczecina, rywalizując z kandydatem Platformy Piotrem Krzystkiem.

W zawiadomieniu Dobrzyński przytoczył fragment artykułu, w którym poseł PO wspomina kampanię wyborczą.

- Był tydzień wyborów i wiedzieliśmy, że mamy jeden słaby punkt. Kontrowersje wokół mieszkania komunalnego, które zostało Krzystkowi przyznane. Wyciągnął to PiS - opowiada Nitras. - Ich kandydatką była Teresa Lubińska. Było tylko kilka godzin, żeby im oddać. Posadziłem kilka osób przed komputerami i kazałem szukać. No i znaleźliśmy: sprawę umorzenia przez Ministerstwo Finansów długów pewnego działacza Samoobrony. Gdy oskarżałem o to Lubińską wiedziałem, że to nie ona podejmowała decyzję, i że potem będę pewnie musiał przepraszać. Ale efekt został osiągnięty - powiedział Nitras autorce publikacji.

Dobrzyński przypomniał, że Nitras złożył wówczas zawiadomienie w prokuraturze o popełnieniu przestępstwa przez Lubińską i poinformował o tym media na konferencji prasowej. Oznacza to, że świadomie wprowadził w błąd prokuraturę - podkreślił poseł PiS.

Lubińska wygrała proces wytoczony Nitrasowi w trybie wyborczym.

Zdaniem Dobrzyńskiego zachowanie Nitrasa wyczerpuje znamiona czynu zabronionego polskim prawem - zawiadomienia organów ścigania o przestępstwie, wiedząc, że go nie popełniono, za co grozi do dwóch lat więzienia.

"Czyn pana Nitrasa należy ocenić jako szczególnie naganny. Działając jako poseł świadomie łamał prawo, a swoim cynicznym działaniem, wykorzystując organy ścigania i media, z premedytacją szkodził Teresie Lubińskiej i reprezentowanemu przeze mnie środowisku politycznemu, a także dobru wspólnemu społeczeństwa" - podkreślił Dobrzyński.

W rozmowie Nitras przyznał, że jego wypowiedź dla gazety była autoryzowana. Dodał jednak, że dwa lata temu miał kopię dokumentu o umorzeniu długu przez zastępcę Lubińskiej, ale nie miał świadomości, że w tym czasie ona sama nie kierowała już resortem finansów (decyzja o umorzeniu zapadła po jej dymisji - PAP).

- Uważałem wówczas, że jako szefowa ministerstwa Teresa Lubińska ponosi polityczną odpowiedzialność za działania swojego zastępcy - dodał Nitras. Jak zaznaczył, jest nadinterpretacją, że kłamał w tej sprawie. Choć - jak przyznał - liczył się z procesem.

Poseł PO pytany, czy obawia się procesu karnego w tej sprawie odparł, że nie. Sprawa jest banalna - dodał.

Dobrzyński zwrócił się także we wtorek w piśmie do premiera Donalda Tuska z sugestią zainteresowania sytuacją PO w regionie, rozwiązania jej struktur bądź ich weryfikacji. Jak napisał do szefa rządu, "mieszkańców Pomorza Zachodniego bulwersuje nieustanny serial wydarzeń z pogranicza patologii władzy i zwykłej przestępczości, w którym główne role grają radni i posłowie PO".

Kilka dni temu zarzuty korupcji usłyszał radny szczeciński tego ugrupowania onkolog Leszek N. W lipcu głośna była sprawa radnego wojewódzkiego piłkarza Radosława Majdana, który miał się wdać w bójkę z policjantami.

PO: jesteśmy w trakcie wyjaśniania

Przewodniczący zachodniopomorskiej PO wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski powiedział we wtorek wieczorem PAP, że "jest w trakcie wyjaśniania sprawy zawartych w tekście 'Rz' wypowiedzi posła Nitrasa."

- W środę powinienem mieć pełny obraz sytuacji. Dalsze kroki w tej sprawie będą zależały od tego jaki ten obraz będzie - dodał Gawłowski.

Komentując złożone we wtorek przez szefa szczecińskiego PiS do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przez posła Nitrasa przestępstwa, lider zachodniopomorskiej PO powiedział PAP, że "skoro pan Dobrzyński uważa, iż potrzebna jest interwencja prokuratury, to niech prokuratura się tym zajmie".

Przeczytaj więcej o:  Nitras, PO, PiS, Sławomir, dobrzyński, leszek, szczecin

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Lew Rywin wraca na nartach? (wideo)

Nowa afera w stylu "lub czasopisma"? O opisanym przez "Rz" pomyśle Platformy mogącym uderzyć we właścicieli ziemi dyskutują w Cafe Rzeczpospolita Igor Janke i Jerzy Jachowicz >>