REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Edukacja

Spór o Wałęsę

Wolność słowa kończy się, gdy narusza godność innych

Renata Czeladko 03-04-2009, ostatnia aktualizacja 03-04-2009 06:30
Redakcja poleca:

Rozmowa z prof. Barbara Kudrycka minister nauki i szkolnictwa wyższego

RZ: Czy jakiś polityk prosił panią o interwencję w sprawie publikacji pracy magisterskiej Zyzaka?

Prof. Barbara Kudrycka: Nie. To moja inicjatywa, bo rozumiem, na czym polega funkcjonowanie organów państwa, a także wolność słowa, o której tak dużo mówimy.

To znaczy?

W demokratycznym państwie wolność słowa powinna być szeroko respektowana. Jednak kończy się, jeśli zaczyna szkodzić innym i narusza ich godność.

Zleca więc pani kontrolę, bo praca magisterska Zyzaka naruszyła godność Lecha Wałęsy?

Raczej działam profilaktycznie, by w przyszłości na wszystkich uczelniach dbano o standardy przygotowania prac dyplomowych, w tym na tematy szczególnie wrażliwe. Poza tym nie zleciłam kontroli, tylko wystosowałam list do przewodniczącego Państwowej Komisji Akredytacyjnej z prośbą, aby wziął pod uwagę możliwość rozpoczęcia procedury akredytacyjnej Wydziału Historii UJ w trybie nadzwyczajnym. Kierowałam się medialnymi informacjami i opiniami historyków o tym, że mogło nastąpić naruszenie zasad metodologii i warsztatu naukowego przy przygotowywaniu pracy magisterskiej Pawła Zyzaka.

Czytała pani jego książkę o Lechu Wałęsie?

Nie, i nie zamierzam tego robić. Nie wiem też, w jakim stopniu książka odzwierciedla pracę magisterską. Mogą to być dwie różne pozycje i PKA może nie stwierdzić żadnych uchybień w przygotowaniu pracy magisterskiej.

Czemu zajęła się pani akurat pracą autorstwa Zyzaka?

Powód jest prosty. Minister powinien reagować, kiedy istnieje domniemanie naruszenia standardów określonych przez państwo, w tym przypadku chodzi o standardy tworzenia prac magisterskich.

Jedna książka powinna być powodem kontroli PKA na wydziale?

Nie książka będzie przedmiotem oceny PKA, ale jakość pisanych i bronionych prac magisterskich.

Czego się pani spodziewa po tej kontroli?

Spodziewam się, że w razie stwierdzenia przez PKA jakichkolwiek uchybień Wydział Historii UJ uwzględni zalecenia komisji i podejmie starania, by standardy powstawania prac magisterskich na tak prestiżowej uczelni były zawsze respektowane.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Samorządy chcą zamknąć 400 szkół

Do kuratoriów trafiły uchwały o likwidacji placówek. Najwięcej zniknie ich w Wielkopolsce, na Lubelszczyźnie, Śląsku i w Zachodniopomorskiem >>